Zamykają zakład, zwolnią 259 osób. To koniec polskiej fabryki mebli

Maria Glinka
Polska fabryka mebli na Pomorzu zostanie zlikwidowanaPolska fabryka mebli na Pomorzu zostanie zlikwidowana
Źródło zdjęć: © Getty Images | zdj. ilustracyjne

Fabryka mebli Maripol w Kobylnicy (woj. pomorskie) zostanie zlikwidowana. Zwolnienia grupowe obejmą wszystkich pracowników – łącznie 259 osób. Powiatowy Urząd Pracy w Słupsku zapowiada wsparcie dla zwalnianych, ale środki dostępne na szkolenia wyczerpały się i pomoc ruszy dopiero od stycznia.

Spośród 259 zwalnianych pracowników 211 to pracownicy fizyczni, 28 – umysłowi, a 20 stanowią uczniowie. Umowy mają być rozwiązywane w listopadzie i grudniu, a wypowiedzenia trafią jednocześnie do wszystkich grup zawodowych zgodnie z harmonogramem wygaszania działalności zakładu.


WIDEO
Wielka inwestycja okazała się porażką. Minister uderza w PiS

Likwidują fabrykę mebli na Pomorzu. Zwolnią 259 osób

Marcin Horbowy, rzecznik Powiatowego Urzędu Pracy w Słupsku, zaznaczył w Polskim Radiu Koszalin, że część pracowników może mieć trudności z ponownym wejściem na rynek pracy, zwłaszcza w obrębie sektora meblarskiego.

Jest trochę firm poszukujących pracowników fizycznych, ale nie z branży meblarskiej. Pytanie, czy ktoś, kto całe życie robił meble, będzie w stanie przejść na przykład do przemysłu maszynowego – podkreślił Horbowy.

Urząd pracy liczy, że przynajmniej część zwalnianych znajdzie nowe zatrudnienie od razu. Pozostali mogą liczyć na wsparcie w postaci szkoleń zawodowych, jednak dopiero od stycznia, ponieważ środki na ten cel zostały wyczerpane. Pracodawca zadeklarował współpracę z urzędem przy aktywizacji zawodowej byłych pracowników.

W przypadku osób z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia firma zastrzegła możliwość jego skrócenia do jednego miesiąca, co jest zgodne z przepisami Kodeksu pracy.

Maripol działa w Kobylnicy (woj. pomorskie) od początku 2018 r., kiedy to spółka przejęła istniejący zakład meblarski wraz z pracownikami, a następnie sukcesywnie zwiększała zatrudnienie. Fabryka specjalizowała się w produkcji mebli tapicerowanych i na swojej stronie internetowej określała się mianem jednego z większych pracodawców w województwie. Zakład jest częścią międzynarodowej grupy Polipol, obecnej na rynku od ponad 25 lat.

Zapaść polskiej branży meblarskiej

Likwidacja Maripolu wpisuje się w szerszy kryzys polskiej branży meblarskiej. W ostatnich miesiącach wniosek o upadłość złożył producent krzeseł Fameg z Radomska, zwolnienia dotknęły też część pracowników Black Red White, IKEA oraz rodzimego producenta Zorka.

Sektor zmaga się z rosnącą konkurencją ze strony dostawców z Azji, ale problemem jest również ograniczony dostęp do surowca.

– Powierzchnia lasów w Polsce stale rośnie, miąższość na pniu również, a pozyskanie nie przekracza przyrostów, zatem nie można twierdzić, że branża meblarska, a szerzej cały przemysł drzewny, przyczynia się do uszczuplania zasobu lasów. W pandemii znacznie więcej drewna eksportowaliśmy do Chin, ale był to wynik nadzwyczajnego popytu na meble na całym świecie. Ponadto w całej Europie stały puste kontenery, które musiały wrócić do Chin, więc pakowano do nich wszystko, czego potrzebował tamtejszy przemysł, dlatego m.in. z Polski wyjeżdżało w tym kierunku sporo drzewa – przyznał w rozmowie z money.pl Michał Strzelecki, dyrektor Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli.

źródło: Polskie Radio Koszalin, money.pl

Wybrane dla Ciebie