Autostrada A1 gotowa w całości. Premier: "żaden rząd przed nami nie mógł dokończyć"

Żaden rząd przed nami nie mógł w odpowiednim czasie dokończyć tych wszystkich odcinków - powiedział Mateusz Morawiecki na oficjalnym otwarciu autostrady A1. Oddano do użytku ostatni jej fragment. Tym samym gotowa jest już cała trasa z Trójmiasta do granicy z Czechami.

Autostradę A1 otwierali premier Mateusz Morawiecki i minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Zdjęcie archiwalneAutostradę A1 otwierali premier Mateusz Morawiecki i minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Zdjęcie archiwalne
Źródło zdjęć: © East News | Mateusz Jagielski

Premier Mateusz Morawiecki w asyście ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka i szefa resortu rozwoju Waldemara Budy oficjalnie otworzyli autostradę A1. Pod koniec kwietnia oddano do użytku jej ostatni odcinek, co oznacza, że cała trasa o długości blisko 560 km jest już gotowa.

Ta droga z północy na południe była dla wielu mieszkańców po prostu koszmarem. Przez lata podróżowało się tutaj fatalnie, bardzo dużo wypadków. Żaden rząd przed nami nie mógł w odpowiednim czasie dokończyć tych wszystkich odcinków - powiedział szef rządu na konferencji prasowej.

To droga, której pierwszy odcinek został oddany do użytku już w 1989 r., a pierwsze prace ruszyły jeszcze za rządów Edwarda Gierka. Budowa całej trasy, która ma połączyć północ i południe kraju, zaczęła się dopiero w 2005 r. Ministrowie infrastruktury z kolejnych rządów wbijali łopatę, a potem otwierali poszczególne odcinki tej drogi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kiedy milion aut elektrycznych premiera Morawieckiego? "To perspektywa raczej po 2030 r."

Morawiecki: z Trójmiasta do granicy w Czechami w 4,5 godz.

Przy okazji czwartkowego otwarcia całości autostrady A1 premier uderzył w poprzedników.

- Przypomnijmy sobie realizowane inwestycje z lat 2008-2015, ile polskich firm wtedy zbankrutowało, jaki wielki problem odziedziczyliśmy. Musieliśmy wówczas sprzątać po tamtym rozlanym mleku. Dzisiaj się cieszę, że mamy do czynienia z nową arterią komunikacyjną, która otwiera nowe perspektywy handlowe. Od Trójmiasta do granicy w Gorzyczkach będzie można przejechać w 4,5-5 godz., jadąc zgodnie z przepisami i odpoczynkiem - mówił Mateusz Morawiecki.

Podkreślił, że autostrada z Trójmiasta do granicy z Czechami ma znaczenie gospodarcze. - To niezwykle ważne. Taka droga zwiększa możliwości rozwojowe i handlowe, stwarza zupełnie nowe perspektywy rozwojowe dla Polski - dodał.

Premier uderzył w PO-PSL: autostrady dla Niemców i wysokie opłaty

Nie zabrakło też odwołań do innej ważnej drogi, tym razem łączącej wschód i zachód Polski, czyli autostrady A2.

- Jakoś tak się działo, że autostrady w czasach naszych poprzedników budowano równoleżnikowo, wschód-zachód. Jest w tym dużo prawdy, że te autostrady budowano dla tranzytu niemieckich towarów na wschód, dla tranzytu ze wschodu na zachód. Dla nas niezwykle ważne dlatego właśnie było otwarcie innej perspektywy, z północy na południe - powiedział Morawiecki.

Szef rządu nawiązał też do kwestii opłat za przejazd szybkimi drogami. Na autostradzie A1 płatny jest długi na 152 km odcinek Rusocin - Nowa Wieś. Przejazd nim kosztuje 29,9 zł dla samochodów osobowych.

- W centralnej Polsce to A1 jest tą główną arterią. Nie jedna z najdroższych autostrad, jak A2, która wybudowała Platforma, a właściwie przedsiębiorcy jeszcze w czasach SLD i PO, dzisiaj obciążający olbrzymi kosztami. Każdy, kto podróżował A2 między Nowym Tomyślem a Koninem doskonale o tym wie - mówił Mateusz Morawiecki.

Chodzi o odcinek autostrady A2 Świecko - Nowy Tomyśl - Konin o długości 255 km. Zarządza nim spółka Autostrada Wielkopolska. Przejazd samochodem osobowym na całym odcinku kosztuje dziś 102 zł.

- My budujemy autostrady dla ludzi, drogi ekspresowe dostępne dla ludzi. Dlatego otwarcie tej perspektywy to w jakimś sensie otwarcie perspektywy Trójmorza, to nowy wymiar geopolityczny w regionie - wyliczał szef rządu.

Autostrada A1. "Otwarcie perspektywy Trójmorza"

Morawiecki podkreślał znaczenie nowej drogi dla skrócenia czasu przejazdu z północy kraju na Górny Śląsk i do granicy z Czechami.

Niektórzy mówili, że podobnie jechało się z południowej części województwa śląskiego nad Adriatyk, jak nad polski Bałtyk. Dziś to opowieści z zamierzchłej przeszłości. Otwarcie autostrady A1 kompletnej, zbudowanej w nowym standardzie, jest czymś zupełnie zasadniczym - przekonywał premier.

W czwartek 11 maja odbyło się oficjalne otwarcie całej autostrady. Kierowcy mogą z niej korzystać już od dwóch tygodni. - Od 28 kwietnia do 3 maja tą drogą przejechało 250 tys. pojazdów. To wielkość, która świadczy o tym, jak ta droga jest potrzebna i jakie ma znaczenie - mówił minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Adamczyk: nasi poprzednicy otwieraliby dziś bramki poboru opłat

Również i on odwołał się do rządów PO-PSL.

- Gdyby nasi poprzednicy realizowali tę drogę, dzisiaj uruchomione by zostały bramki. I na pewno takie słone opłaty, jakie płacą użytkownicy na autostradach koncesjonowanych przez podmioty zewnętrzne - stwierdził Adamczyk.

Przekonywał, że to rząd PiS zdecydował, że autostrada A1 zostanie dokończona przez państwo.

- To rząd PiS, pan premier Mateusz Morawiecki jako minister finansów i wicepremier, to rząd pani premier Beaty Szydło, zdecydował, że ta droga będzie budowana przez państwo polskie. Dzisiaj oddajemy ją kierowcom i zapewniamy, że na pewno tu nie będą poddawani takim restrykcjom finansowym, jak na innych autostradach - przekonywał Adamczyk.

Zapowiedział też przebudowę odcinka o długości około 11 km na południa od lotniska Katowice-Pyrzowice. Ten fragment autostrady A1 ma zostać poszerzony. Rząd poprzez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad ma przygotować projekt techniczny.

- Usuniemy to, co niestety, nie udało się naszym poprzednikom dobrze. Ale cóż, trzeba poprawić i nie narzekać. Kierowców prosimy o rozwagę na tych 11 km, tam nie jest bezpiecznie - dodał szef resortu infrastruktury.Adamczyk o odcinku A1 zbudowanym przez PO: tam nie jest bezpiecznie

Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"