Biedronka zapłaci prawie 84 mln zł. Sąd podzielił zarzuty UOKiK

Biedronka zapłaci 84 mln zł kary za wprowadzające w błąd promocje z voucherami. Sąd potwierdził zarzuty UOKiK, ale obniżył sankcję o ponad 20 mln zł. Urząd zapowiada apelację, a sieć mówi o kroku w dobrym kierunku.

Biedronka zapłaci mniej, niż chciał UOKiK. Urząd nie odpuszczaBiedronka zapłaci mniej, niż chciał UOKiK. Urząd nie odpuszcza
Źródło zdjęć: © Getty Images | Marcin Golba/NurPhoto
Magda Żugier

W grudniu 2025 r. urząd ukarał spółkę kwotą blisko 105 mln zł. Sprawa dotyczyła akcji promocyjnych, w których sieć obiecywała klientom zwrot 100 proc. wartości zakupionych produktów w postaci voucherów. Warunki ich wykorzystania nie były jednak jasno przedstawiane podczas zakupów.

Biedronka odwołała się od decyzji. SOKiK podzielił ocenę UOKiK dotyczącą wprowadzania konsumentów w błąd oraz umyślnego charakteru naruszeń, ale obniżył wysokość kary.


WIDEO
"Nikt nie jest przygotowany". Polak wrócił do OpenAI i ostrzega

UOKiK nie zgadza się z obniżeniem kary

Urząd zapowiedział apelację w części dotyczącej wysokości sankcji. Prezes UOKiK podtrzymuje stanowisko, że pierwotna kara była adekwatna do charakteru i wagi stwierdzonych naruszeń.

UOKiK przypomniał również, że nie jest to pierwsza sprawa, w której sąd potwierdził jego decyzje wobec Jeronimo Martins Polska. Wcześniej SOKiK utrzymał decyzje dotyczące wykorzystywania przewagi kontraktowej, za co zasądzono 506 mln zł kary, oraz nieprawidłowości związanych z tzw. tarczą antyinflacyjną, z karą 160 mln zł. Obie decyzje czekają na weryfikację przez sąd drugiej instancji.

Prawomocnie zakończyły się natomiast postępowania dotyczące różnic między cenami na półkach i przy kasach oraz błędnego oznakowania kraju pochodzenia warzyw i owoców. Biedronka zapłaciła w tych sprawach odpowiednio 115 mln zł i 60 mln zł.

Biedronka: to krok w dobrym kierunku

Spółka pozytywnie odniosła się do wyroku SOKiK, podkreślając, że sąd uwzględnił jej argumenty i zmienił pierwotną decyzję UOKiK.

To, że nasze argumenty zostały wysłuchane i uwzględnione przez niezależny sąd, który zmienił pierwotną decyzję wydaną przez Prezesa UOKiK, uznajemy za krok w dobrym kierunku – przekazało PAP biuro prasowe Biedronki.

Firma zapowiedziała, że przeanalizuje pisemne uzasadnienie wyroku, gdy tylko je otrzyma. Dopiero później podejmie decyzję dotyczącą ewentualnych dalszych działań. Jednocześnie zapewniła klientów, że nadal będzie oferować konkurencyjne promocje.

Spór o promocje z voucherami

UOKiK wskazał, że Biedronka już wcześniej była informowana o konieczności przejrzystego przedstawiania zasad promocji. Urząd zwracał uwagę, że korzyści i ograniczenia ofert powinny być komunikowane równie wyraźnie. Spółka była też adresatem dwóch decyzji zobowiązujących dotyczących informowania o zasadach promocji.

Według materiału dowodowego przy przygotowywaniu reklamy "Walentynkowej Środy" sieć świadomie zrezygnowała z podania informacji o produktach, na które można było wykorzystać voucher, oraz o kwocie wymaganej przy kolejnych zakupach.

Wyrok SOKiK nie jest prawomocny. Biedronka może odwołać się do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Apelację od obniżenia kary zamierza złożyć również UOKiK.

Wybrane dla Ciebie