Bilety lotnicze mają być droższe. "Samolot nie może być tańszy niż taksówka"

Niemieckie władze pracują nad rozwiązaniami, które wprowadziłyby minimalne ceny na połączenia lotnicze. 18 euro - 76 zł - opłaty ekologicznej w cenie biletu proponują Francuzi. Niemieckie media przekonują, że to wciąż za mało.

Loty samolotem są najbardziej szkodliwą dla środowiska formą przemieszczania się po świecie.
Źródło zdjęć: © Fotolia
Krzysztof Janoś

Niemiecka minister środowiska Svenji Schulze, przekonuje, że podniesienie cen przelotów, to obecnie jedynie słuszne rozwiązanie, by ratować planetę przed globalnym ociepleniem - informuje Deutsche Welle.

Jednak opiniotwórcze media u naszych zachodnich sąsiadów, zauważają, że 18 euro dopłaty ekologicznej do każdego biletu nic nie zmieni. Tę kwotę forsują Francuzi, a Schulze im przyklaskuje.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

"Jeśli przejazd taksówką czy bilet kolejowy na najbliższe lotnisko kosztuje więcej niż przelot na Majorkę, to coś tu się nie zgadza" - pisze „Frankfurter Rundschau”.

Gazeta namawia na kompleksowe rozwiązania jak solidne opodatkowanie linii lotniczych i zwolnienie z nich przewoźników proponujących alternatywne formy podróżowania. Nadzieją mają być koleje, które jednak też należy zreformować. Tak, by bilety były tańsze, a system ich rezerwacja był wspólny dla całej Europy. .

Z kolei "Mitteldeutsche Zeitung” odnotowuje, że przed państwami trudne decyzje, bo np. sama tylko Lufthansa spodziewa się w tym roku wzrostu rezerwacji o 4 proc. Badania wskazują też, że pasażerowie łatwo nie zrezygnują z latania.

Jedyną formą wywarcia na nich odpowiedniego nacisku, jak zauważa gazeta, jest finansowa presja na amatorów lotów w przestworzach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie