Bitcoin przebija granicę 60 000 dolarów po nieudanym zamachu na Trumpa

Kurs bitcoina wzrósł powyżej 60 000 dolarów. To najprawdopodobniej reakcja na nieudany zamach na Donalda Trumpa, do którego doszło podczas wiecu w Pensylwanii. Eksperci prognozują, że incydent spowodował wzrost szans byłego prezydenta na ponowny wybór.

PARAGUAY - 2024/07/03: In this photo illustration, a Bitcoin is seen on the table and the United States flag in the background. (Photo Illustration by Jaque Silva/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Bitcoin reaguje na wydarzenia w USA
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images
Robert Kędzierski

W sobotę podczas wiecu politycznego Donalda Trumpa w Pensylwanii doszło do strzelaniny. Były prezydent został trafiony w prawe ucho, ale jak poinformował jego sztab wyborczy, jest "w dobrym stanie" i zamierza wziąć udział w rozpoczynającej się w poniedziałek Konwencji Republikanów w Milwaukee.

Pierwszą reakcją rynku na te wydarzenia był wzrost kursu bitcoina o 2,7 proc. do poziomu 60 160,71 dolarów. Analitycy wiążą ten wzrost ze zwiększeniem szans Trumpa na ponowny wybór na prezydenta, co pokazują dane z platformy PredictIt.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ochrona granic UE. Eksperci o wyzwaniach: Zmiana prawa nie wystarczy

Bitcoin może rosnąć

Wzrost kursu bitcoina powyżej 60 000 dolarów następuje po okresie względnej stabilizacji. Związana była przede wszystkim wprowadzeniem nowych instrumentów finansowych ułatwiających obrót kryptowalutami - funduszy ETF. Umożliwiło to przeprowadzanie transakcji na dużą skalę przez gigantów rynku takich jak BlackRock Inc. i Fidelity Investments. Eksperci uważają, że tego typu instrumenty finansowe mogą zapewnić trwały popyt na kryptowalutę i przyczynić się do zmniejszenia wahań jej kursu.

Analitycy rynkowi zwracają uwagę, że postrzeganie Trumpa jako polityka przychylnego kryptowalutom może mieć dodatkowy wpływ na notowania bitcoina w kontekście zbliżających się wyborów prezydenckich.

Zamach na Donalda Trumpa. Fala komentarzy

Media społecznościowe i telewizja zostały zalane obrazami Trumpa z zaciśniętą pięścią uniesioną nad głową, zakrwawionym prawym uchem i powiewającą w tle amerykańską flagą. Te obrazy mogą mieć znaczący wpływ na opinię publiczną i przebieg kampanii wyborczej.

Obecny prezydent Joe Biden skomentował incydent. Wyraził zadowolenie z faktu, że Trump jest bezpieczny i potępił akt przemocy. Eksperci przewidują, że w poniedziałek rynki mogą zareagować zwiększoną zmiennością, podobnie jak to miało miejsce po ostatniej debacie, która była korzystna dla Trumpa. Wówczas dolar amerykański zyskał na wartości, a rentowność obligacji skarbowych wzrosła.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł