Biznes stawia na rozwój. Zrównoważony rozwój

Świat stoi na krawędzi ekologicznej katastrofy. Zrozumieli to już wszyscy – konsumenci gotowi są płacić więcej za produkty byle ich wpływ na środowisko był mniejszy, a globalne koncerny stawiają na zrównoważony rozwój. Gotowe są nawet na współpracę z konkurentami.

"Jeśli nie zajmiemy się problemami Ziemi, to zabraknie nam czasu, a przecież to, co robimy każdego dnia ma wpływ na codzienne życie konsumentów i jakość życia przyszłych pokoleń"
Źródło zdjęć: © Shutterstock.com
Marcin Lis

Dobre zdrowie i jakość życia. Odpowiedzialna konsumpcja i produkcja. Czysta woda. Czysta i dostępna energia. Działania w dziedzinie klimatu. To tylko kilka z siedemnastu postawionych przez Organizację Narodów Zjednoczonych Celów Zrównoważonego Rozwoju. Celów, do których realizacji najpóźniej w 2030 r. zobowiązały się nie tylko państwa tworzące ONZ. Zrównoważony rozwój stał się bowiem jednym z największych wyzwań podejmowanych przez globalny biznes.

- Zrównoważony rozwój jest wielką odpowiedzialnością i wielkim przywilejem. Zwłaszcza, gdy jesteś firmą, której produktów codziennie używa 4 mld ludzi na świecie. Mówimy o nim dużo, bo od pewnego czasu wyraźnie słyszymy, że jeśli nie zajmiemy się problemami Ziemi, to zabraknie nam czasu, a przecież to, co robimy każdego dnia ma wpływ na codzienne życie konsumentów i jakość życia przyszłych pokoleń – mówi w rozmowie z money.pl Małgorzata Mejer, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej w Europie Środkowowschodniej Procter&Gamble.

O tym jak gigantyczny wpływ na przyszłość mają nasze codzienne wybory wiosną tego roku ostrzegała unijna agencja ESPAS. W specjalnym raporcie wprost napisała, że jeśli nie zdołamy w ciągu dekady podjąć skutecznych działań, które będą przeciwdziałać zmianom, jakie wprowadziliśmy w środowisku, nam jako ludzkości zostało 80 lat. Później życie na Ziemi stanie się niemożliwe. I nie jest to jedyny podobny raport w ostatnich miesiącach. Na szczęście coraz takie ostrzeżenia częściej trafiają na podatny grunt.

- Zrównoważony rozwój w praktyce nie jest dla nas rzeczą ani nową, ani lokalną. Nasze pierwsze długoterminowe cele w tym zakresie - Ambition 2020 w większości osiągnęliśmy w 2018 r. W tym samym roku ogłosiliśmy nową strategię, którą nazwaliśmy Ambition 2030. To nasze zobowiązania w zakresie zarówno produkcji, logistyki, jak i tego w jaki sposób nasze produkty będą oddziaływały na środowisko. Podjęliśmy się m.in. wyzwania, by wszystkie nasze fabryki korzystały z odnawialnych źródeł energii czy nie produkowały śmieci na wysypiska – wyjaśnia Małgorzata Mejer i dodaje, że już z żadnej z trzech polskich fabryk P&G na wysypiska nie trafiają żadne odpady.

- Nie ma prostych czarno-białych rozwiązań. Nie ma magicznego przycisku, który pozwoli osiągnąć sukces, ale naszym zdaniem to właściwa rzecz do zrobienia. Nawet jeśli jest kosztowna – podkreśla przedstawicielka P&G.

Za przykład takiego działania podaje wprowadzenie na rynek w październiku tego roku butelki szamponu Head&Shoulders wykonanej z przetworzonego plastiku zebranego na europejskich plażach.

- Takie działanie idzie dalej niż tylko niezatruwanie środowiska do czego się zobowiązaliśmy (jednym z celów Ambition 2030 jest, by do oceanu nie trafiło żadne opakowanie P&G). To sprzątanie środowiska, które jest kosztowne –plastik musi zostać zebrany ręcznie, a w efekcie końcowy produkt jest droższy. Mimo to znajduje swoich nabywców, bo oni również uważają, że to właściwa rzecz do zrobienia – zaznacza Małgorzata Mejer i wskazuje na kluczową rolę wielkich koncernów w walce o przyszłość naszej planety – komunikację z konsumentami.

Bez zmiany ich, a w zasadzie naszych przyzwyczajeń, o sukces będzie trudno. Osiągnięcie zrównoważonego rozwoju może bowiem nastąpić tyko we współpracy.

- Nasza komunikacja musi służyć nie tylko informowaniu temu, co mamy do zaoferowania, ale i tłumaczeniu, że wspólnie możemy zadbać o przyszłość planety. Musimy dawać klientom możliwości, przykład i wygodę, bo to że konsumenci chcą działać zrównoważenie już wiemy. Nasze marki są w 90 proc. polskich gospodarstw domowych, a w skali świata korzysta z nich 4 mld ludzi. To daje wielkie możliwości. Sami bowiem możemy oszczędzać wodę, energię i śmieci przy produkcji. Ograniczać emisje w procesie dostaw, ale nasze produkty największy ślad w środowisku zostawiają w trakcie korzystania z nich. Dlatego tłumaczymy, że choćby kapsułek Ariel można używać w niskiej temperaturze i krótkich cyklach – wskazuje Małgorzata Mejer i wyjaśnia, że krótsze pranie w niższej temperaturze to nawet 50 proc. mniej energii zużytej do podgrzania wody.

- Wyjaśnienie tego konsumentom jest kluczem, bo wszystko, co dobre dzieje się przez i dzięki ludziom. Dlatego szukamy rozwiązań i innowacji, które pozwolą naszym konsumentom dokonać zrównoważonego wyboru. Współpracujemy z różnymi akceleratorami, jak np. Poland Prize powered by Huge Thing, by zwrócić uwagę na ten problem i może wraz ze wybranym startupem stworzyć nowe rozwiązania. – dodaje.

Po drugiej stronie tej komunikacji znaleźli się globalni gracze, którzy choć na co dzień konkurują ze sobą, zaczęli współpracować, by przynajmniej oddalić perspektywę najczarniejszego ze scenariuszy. Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów jest Alliance to end plastic waste. Ponad 100 firm o światowym zasięgu wykłada pieniądze na znalezienie rozwiązania, które zatrzyma „wyciekanie” plastikowych odpadów do mórz i oceanów. W końcu, według ekspertów, do 2050 r. w oceanach może być więcej śmieci niż ryb. Na razie działania biznesu skupiają się na Azji Południowo-Wschodniej, która jest odpowiedzialna za największy odsetek plastiku w morzach.

Materiał powstał przy współpracy z Procter&Gamble

Wybrane dla Ciebie
Ważna zmiana dotycząca polskich szkół. Miasta przyklaskują. PiS: to podstęp
Ważna zmiana dotycząca polskich szkół. Miasta przyklaskują. PiS: to podstęp
Cyberatak na ciepłownię na Mazurach. Uderzono w dwa kotły
Cyberatak na ciepłownię na Mazurach. Uderzono w dwa kotły
Trump wysłał jasny sygnał ws. szefa Fed. Chciałby lojalisty
Trump wysłał jasny sygnał ws. szefa Fed. Chciałby lojalisty
Fikcyjne firmy, szkoły i muzea. Tak przemycani są do Polski cudzoziemcy
Fikcyjne firmy, szkoły i muzea. Tak przemycani są do Polski cudzoziemcy
Obniżki na stacjach paliw nie hamują. Oto nowe stawki
Obniżki na stacjach paliw nie hamują. Oto nowe stawki
ZUS rusza z wysyłką PIT-ów. Trafią do ponad 10,5 mln Polaków
ZUS rusza z wysyłką PIT-ów. Trafią do ponad 10,5 mln Polaków
Ponad godzina dziwacznej przemowy, ale inwestorzy odetchnęli. Giełdy reagują
Ponad godzina dziwacznej przemowy, ale inwestorzy odetchnęli. Giełdy reagują
Zamiast USA będą Chiny. Kanada odpowiada na szantaż Trumpa
Zamiast USA będą Chiny. Kanada odpowiada na szantaż Trumpa
Trump o Grenlandii: Nie użyję siły. Proszę o kawałek lodu
Trump o Grenlandii: Nie użyję siły. Proszę o kawałek lodu
Komisarz UE apeluje o dialog handlowy z USA. "Uniknijmy równi pochyłej"
Komisarz UE apeluje o dialog handlowy z USA. "Uniknijmy równi pochyłej"
Trump o cudzie gospodarczym w USA. "Gdy u nas dzieje się źle, ciągniemy was za sobą"
Trump o cudzie gospodarczym w USA. "Gdy u nas dzieje się źle, ciągniemy was za sobą"
Nie 2, a nawet 8 dni płatnej opieki nad dzieckiem. Inicjatywa w Sejmie
Nie 2, a nawet 8 dni płatnej opieki nad dzieckiem. Inicjatywa w Sejmie