Bon energetyczny. "Wsparcie powinno być dwukrotnie wyższe"

- Zaproponowane wsparcie w projekcie bonu energetycznego jest za niskie, powinno być dwukrotnie wyższe - ocenił dr Jakub Sokołowski z Instytutu Badań Strukturalnych. Dodał, że dopłaty dla ludzi są ważniejsze niż dopłaty dla spółek energetycznych.

Stock Bart?omiej Magierowski
Fot. Bartlomiej Magierowski/EastNews. Wroclaw 14.12.2021. Wzrost cen pradu, nowe taryfy energii elektrycznej. Zdjecie ilustracyjne: gotowka i nowoczesny licznik energii elektrycznej.
Bartlomiej MagierowskiWsparcie w projekcie bonu energetycznego jest za niskie, powinno być dwukrotnie wyższe - oceniają eksperci
Źródło zdjęć: © East News | Bartlomiej Magierowski
oprac.  KKG

Zapytany przez PAP o odrzucenie poprawek zgłoszonych do projektu bonu elektrycznego, Sokołowski stwierdził, że zaproponowane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska progi finansowe są dostateczne. Wskazał jednak, że spośród zgłoszonych poprawek, należałoby przyjąć te o zwiększeniu kwoty dofinansowania w ramach bonu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Im większe ryzyko, tym większa musi być marża - Jarosław Szanajca - Dom Development w Biznes Klasie

- Jeżeli weźmiemy przeciętne wydatki na energię wśród beneficjentów bonu, to rzeczywiście wsparcie będzie w stanie pokryć zapowiadane wzrosty cen energii, ale w ustawie przewidziany jest też wzrost ceny gazu i ciepła systemowego. Jeśli to wszystko weźmiemy pod uwagę, to zaproponowane przez ministerstwo wsparcie jest zdecydowanie za niskie i powinno być dwukrotnie wyższe dla wszystkich beneficjentów bonu - powiedział.

Jakub Sokołowski stwierdził, że objęcie dwukrotnie wyższym wsparciem przewidzianych 3,5 miliona gospodarstw domowych, zwiększyłoby koszt poniesionej pomocy do 3 miliardów zł. Podkreślił, że to i tak mniej niż wsparcie dla spółek energetycznych.

Ekspert zauważył, że w debacie przed wyborami do Europarlamentu ceny energii stały się "amunicją" dla przeciwników polityki klimatycznej. Tocząca się wokół projektu MKiŚ debata, sprawiła, że eurosceptycy dostali potwierdzenie dla argumentu, że transformacja energetyczna odbywa się kosztem osób w trudnej sytuacji materialnej. Podkreślił, że samo założenie transformacji jest właściwe, ale należy przy nim zastosować dodatki osłonowe.

- Ministerstwo powinno zaproponować czemu ma służyć ta oszczędność i jeśli jest to tylko w imię efektywności ekonomicznej, to znów cofamy się do symbolicznej walki, jaką za sobą niesie taki komunikat. Można by było tego uniknąć, dwukrotnie zwiększając kwotę bonu. Wtedy przeciętny beneficjent dużo bardziej na tym skorzysta, a koszty nie wzrosną diametralnie, albo będą porównywalne do wsparcia spółek energetycznych. Nie powinno być tak, że spółki energetyczne korzystają na działaniach osłonowych bardziej niż obywatele w trudnej sytuacji materialnej - podkreślił.

Działania osłonowe są w Polsce niezbędne

Ekspert zaznaczył, że należy dążyć do zwiększenia kwoty wsparcia dla tych, którzy używają prądu do ogrzewania.

- Tu jest za mało danych, dobrze by było, aby ministerstwo powiedziało, w jaki sposób została ta wartość obliczona, dlaczego to jest dwa razy większa wartość dla osób, które mają pompy ciepła, ogrzewanie elektryczne, ilu będzie beneficjentów i czy rzeczywiście dwukrotne zwiększenie wsparcia będzie wystarczające - dodał Sokołowski

W jego ocenie Polska będzie największym beneficjentem Funduszu Klimatycznego, który zacznie działać od 2026 roku. Fundusz ma zabezpieczyć osoby w trudnej sytuacji finansowej przed stratami w wyniku kosztów energii spowodowanych transformacją. Podkreślił, że należy podjąć inwestycje z zakresu termomodernizacji i efektywności klimatycznej.

- Na pewno działania osłonowe są potrzebne, z nich nie można zrezygnować, dopóki będziemy w Polsce mieli sytuacje, w których ktoś nie jest w stanie zapewnić sobie ogrzewania i korzystania z urządzeń elektrycznych, mamy takich gospodarstw w Polsce ponad 1,5 mln - powiedział. Decyzja resortu o tym, czy ceny będą nadal zamrażane, czy zdecyduje się na formy osłonowe, jest w ocenie Sokołowskiego decyzją polityczną.

Ubóstwo energetyczne. Nie mają na rachunki

Zdaniem eksperta, tak długo, jak będzie występowało w Polsce ubóstwo energetyczne, tak długo będą potrzebne transfery, by wspierać gospodarstwa domowe, które nie są w stanie opłacać swoich rachunków. Dodał, że należy traktować takie mechanizmy, jako formę wyrównywania nierówności społecznych.

Podczas pierwszego czytania projektu o bonie energetycznym w komisji, odrzucono zgłoszone poprawki, zakładające podwojenie wysokości bonu oraz podniesienie progów dochodowych uprawniających do otrzymania bonu w pełnej wysokości. Przepadła również poprawka skreślająca podwojenie wartości bonu dla gospodarstw używających do ogrzewania energii elektrycznej.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości