Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. PRC
|
aktualizacja

Bramki autostradowe otwarte dla niektórych. Elektroniczni pojadą szybciej

7
Podziel się:

System opłat drogowych w Polsce się zmienia. Mimo że w na wszystkich drogach płatnych wciąż istnieje możliwość płatności na bramce, to coraz więcej zarządców dróg wprowadza automatyczne rozwiązania.

Bramki autostradowe otwarte dla niektórych. Elektroniczni pojadą szybciej
Zmienią się zasady poboru opłat. (Getty Images, Karol Serewis, SOPA Images, LightRocket)

Około 40 proc. polskich dróg jest płatnych - pisze "Gazeta Wyborcza". To sieć około 700 km autostrad i dróg szybkiego ruchu. To właśnie przy wjeździe na nie w okresach wakacyjnego szczytu, czy weekendowych wyjazdów tworzą się się korki.

Od lat opracowywane są systemy, które mają usprawnić ruch w tych punktach. Mimo tego wciąż na bramkach istnieje możliwość płatności "ręcznie". Jak pisze "Wyborcza" na wszystkich płatnych drogach istnieje możliwość wniesienia opłaty na w punkcie poboru.

Nadchodzi jednak zmierzch tej metody. Przykładem mogą być odcinki autostrad A2 Konin-Stryków i A4 Wrocław-Sośnica, gdzie od 1 grudnia nie będzie już można uiścić opłaty ręcznie przy autostradowej bramce.

Znikną szlabany, a opłata będzie naliczana za pomocą satelitarnego systemu e-Toll, zarządzanego przez Krajową Administrację Skarbową - wskazuje dziennik. Jeśli kierowca nie skorzysta z elektronicznej rejestracji systemie, będzie musiał kupić specjalny bilet autostradowy, np. na stacji benzynowej.

Zobacz także: Zmiana na autostradach. Znikają bramki

Na innych autostradach również idą zmiany. Są miejsca, jak choćby A1 Toruń-Gdańsk, gdzie już od trzech lat kierowcy mogą korzystać z systemów automatycznego, elektronicznego naliczania i poboru opłat za przejazd. Tam wykorzystywany jest videotolling, czyli automatyczne sczytywanie tablic rejestracyjnych.

Podobne systemy wykorzystywane są na A4 Katowice-Kraków, a także także z urządzenia pokładowe systemu Telepass. Stawki opłat dla kierowców korzystających z takich metod są aż jedną trzecią tańsze od stawek za opłaty uiszczane ręcznie - sprawdziła "Wyborcza".

Ale nie tylko o oszczędność pieniędzy idzie. Dzięki elektronicznym systemom można zaoszczędzić czas. Nowe systemy typu e-Toll, wykorzystują bowiem technologie satelitarne. Dzięki nim bramki będą otwarte dla samochodów, które się w nim zarejestrują.

Jak wskazuje "Wyborcza", od końca czerwca kierowcy ci będą mogli wjechać na odcinki autostrad i zjechać z nich pasami w ogóle bez szlabanów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(7)
Louis
3 tyg. temu
I to ma byc ok? Nie bylem w Polsce juz dobrych kilka lat i jadac autem brata przejechalem prz3z otwarty szlaban. Niedpodxianka przyszla po roku w kwocie 500 zl. To qrestwo w bialy dzien .bo niby skad mialem wiedziec ze trzeba jakis bilet kupic. Szlaban otwarty droga wolna. Sxlaban zamkniety trz3ba bilet .w tych sxczedliwym kraju tylko doic potrafia
bogdan
3 lata temu
Państwowe są tanie a sprywatyzowane przez platforme i SLD ,PSL są drogie
Zenek
3 lata temu
"Około 40 proc. polskich dróg jest płatnych" - należy dodać ze bazą są wyłącznie drogi krajowe, ekspresowe i autostrady, a nie wszystkie drogi w kraju.
Meander
3 lata temu
Poprosimy rząd żeby dostosował w Polsce płace do cen autostrad, mamy najdrożej w Europie a szykują podwyżki
Marcin
3 lata temu
A co z ludźmi którzy pracowali na bramkach