Budżet na 2021. Koronawirus wciąż będzie ciążyć

Rząd omówił projekt budżetu na przyszły rok. Przyjmie go wieczorem, w trybie obiegowym.

Mateusz MorawieckiMateusz Morawiecki
Źródło zdjęć: © KPRM | Krystian Maj
Przemysław Ciszak

Recesja wywoływana kryzysem związanym z pandemią koronawirusa odbije się przyszłorocznym budżecie.

Jak zapowiadał we wtorek na antenie Radia Gdańsk mister finansów Tadeusz Kościński, przyszłoroczny deficyt będzie pochodną tegorocznego, a ten przekroczy 109 mld złotych. To największa dziura budżetowa w XXI wieku.

Szef finansów zapowiedział, że do końca września będzie wiadomo, jaki jest prognozowany deficyt na przyszły rok.

W środę na posiedzeniu Rady Ministrów projekt budżetu został omówiony. Rząd przyjmie go wieczorem, w trybie obiegowym.

Rząd patrzy na przyszły rok optymistycznie. Zgodnie z założeniami, które przyjęte zostały pod koniec lipca, czeka nas wzrost PKB w porównaniu do 2020 roku.

Historyczna dziura budżetowa. "Dzięki temu mogliśmy pomóc przedsiębiorcom"

"Perspektywy polskiej gospodarki są obecnie determinowane przede wszystkim światowym kryzysem gospodarczym wywołanym pandemią COVID-19. Zakłada się, że w 2020 r. PKB spadnie o 4,6 proc., by w 2021 r. wzrosnąć o 4,0 proc. Głównym czynnikiem wzrostu pozostanie popyt krajowy" - czytamy w założeniach.

Rząd zakłada, że minimalne wynagrodzenie w 2021 r. wyniesie 2,8 tys. zł, a więc wzrosnąć ma o 200 zł w porównaniu do tego roku. Minimalna stawka godzinowa ma wynieść 18,30 zł, a Wskaźnik waloryzacji emerytur i rent 103,84 proc. W przyszłym roku wzrośnie jednak także inflacja o 1,8 proc.

Scenariusz na 2021 r. zakłada spadek przeciętnego zatrudnienia w gospodarce narodowej o 0,7 proc. To się odbije na wzroście bezrobocia. Na koniec 2021 r. ma ono sięgnąć 7,5 proc.

"Uwzględniając skalę tąpnięcia gospodarczego oraz sytuację na rynku pracy w innych krajach, wzrost bezrobocia w Polsce będzie relatywnie niewielki, co może mieć związek z działaniami antykryzysowymi podjętymi przez rząd" - czytamy w założeniach budżetowych.

Przyjęte założenia do budżetu uwzględniają również wprowadzenie od początku przyszłego roku ulgi na inwestycje dla małych i średnich spółek kapitałowych, czyli tzw. estoński CIT.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Grupa Azoty Polyolefins: "układ z wierzycielami to nie upadłość". Spółka wyjaśnia sytuację
Grupa Azoty Polyolefins: "układ z wierzycielami to nie upadłość". Spółka wyjaśnia sytuację
Co z rachunkami za prąd? Minister: ustawa prezydenta niepotrzebna
Co z rachunkami za prąd? Minister: ustawa prezydenta niepotrzebna
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.2.2026
Polska liderem w UE. To w AGD jest hitem sprzedaży
Polska liderem w UE. To w AGD jest hitem sprzedaży
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.2.2026
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa