Były wicepremier ostrzega: realnie nie da się utrzymać w Polsce 2,5 tys. gmin
W Polsce jest obecnie 2,5 tys. gmin, ale ich utrzymanie staje się coraz trudniejsze. - Zmniejszenie liczby gmin jest koniecznością - przekonuje prof. Jerzy Hausner, były wicepremier i minister gospodarki w rozmowie z portalemsamorzadowym.pl i dodaje, że czas na reformę, która uwzględni ekonomiczne realia i zmiany demograficzne.
Reforma samorządowa to temat wymagający pilnej dyskusji. Prof. Jerzy Hausner uważa, że obecna liczba 2,5 tys. gmin w Polsce jest nie do utrzymania.
Zmiany demograficzne oraz migracje wpływają na malejące dochody gmin. Profesor Hausner podkreśla w rozmowie z portalemsamorzadowym.pl, że skala zadań dla gmin rośnie, a wymogi finansowe ich realizacji stają się coraz większe, dlatego uważa, że "realnie nie da się utrzymać w Polsce 2,5 tys. gmin".
"To nie jest taka forma inwestowania, jak lokata". Tłumaczy, jak działa franczyza
Profesor Hausner uważa, że niezbędne są rozwiązania systemowe zachęcające do międzygminnej współpracy oraz tworzenia subregionalnych obszarów funkcjonalnych. To pozwoliłoby na efektywniejsze zarządzanie oraz lepsze planowanie strategiczne, a w dłuższej perspektywie - na uniknięcie regresu samorządowego.
Rewolucja w finansach samorządów
Rok 2025 był pierwszym, w którym funkcjonował nowy system finansowania potrzeb gmin, powiatów i województw. Jest to jedna z większych reform, przeprowadzona w 2024 roku (pierwszym roku rządów obecnej koalicji) przez ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego.
Reforma sprowadzała się przede wszystkim do zwiększenia strumienia pieniędzy pochodzących z PIT i CIT, co miało zwiększyć autonomię finansową JST. Przed zmianą samorządy miały po prostu procentowy udział we wpływach podatkowych, które były dzielone pomiędzy nimi a rządem.
Od 2025 roku dochody samorządów są liczone nie od wpływów, a od bazy podatkowej - czyli od tego, jak duży dochód na danym terenie zgłaszają podatnicy PIT i CIT. Taka zmiana miała na celu także uniewrażliwić władze lokalne na reformy podatkowe przeprowadzane przez rząd (a które zwykle uszczuplały ich dochody własne).
W nowej ustawie zmieniono też system wyrównywania dochodów poszczególnych samorządów - nastąpiło odejście od tzw. subwencji ogólnych na rzecz mechanizmu mówiącego o "potrzebach finansowych" JST. Te potrzeby wyliczane są w oparciu o różne determinanty, to np. liczba dzieci uczęszczających do przedszkoli, liczba pracujących, długość dróg (w przypadku powiatów) czy terenów zielonych (w przypadku gmin).
Zadania gminy
Podstawową jednostką samorządową jest gmina. Tych jest w Polsce 2479 (według stanu na początek 2025 roku). To ona odpowiada za większość spraw, z jakimi w życiu codziennym borykają się Polacy.
To od zarządzających gminą zależy, jakim autobusem i po jakiej drodze do podstawówki pojedzie nasze dziecko, w jakich warunkach będzie się uczyć, a gdy zachoruje – jaki lekarz przyjmie je w przychodni. Gmina wypłaci pieniądze w ramach programu 800+, zadba również o to, by do naszego domu doprowadzona była kanalizacja czy chodnik, a odpady odebrało przedsiębiorstwo gospodarki komunalnej.
Źródło: portalsamorzadowy.pl