CBA zatrzymało byłego prezesa Lotosu. Podejrzenie wyrządzenia znacznej szkody majątkowej

Funkcjonariusze gdańskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali cztery osoby w związku ze śledztwem dotyczącym wyrządzenia znacznej szkody majątkowej Grupie Lotos. Wśród zatrzymanych jest były prezes spółki, Paweł O.

Spółka zapewnia, że zależy jej na szybkim wyjaśnieniu sprawy.
Źródło zdjęć: © East News
Jacek Bereźnicki

Jak informuje CBA, oprócz byłego prezesa zatrzymano też byłego prokurenta w Lotos S.A., szefową biura obsługi korporacyjnej i administracji Lotos S.A. oraz przedsiębiorcę.

"Jak ustalono w trakcie prowadzonego postępowania, przedstawiciele spółki podpisali fikcyjną umowę na usługi doradcze. Wszystko wskazuje na to, że umowa faktycznie służyła jedynie wyprowadzeniu pieniędzy ze spółki" - czytamy w komunikacie CBA.

Funkcjonariusze CBA przeszukują m.in. miejsca zamieszkania i prowadzenia działalności gospodarczej zatrzymanych osób. Po zakończeniu tych czynności zatrzymani zostaną przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, gdzie usłyszą zarzuty. CBA zaznacza, że "sprawa jest rozwojowa".

Zobacz także: "Nigdy nie słyszeliśmy, by pracownicy SOK zawiedli tak, jak zawodzą agencje ochrony"

Centralne Biuro Antykorupcyjne nie podało w komunikacie żadnych osobowych zatrzymanych. Na konkretną osobę wskazał jednak Maciej Wąsik, zastępca koordynatora służb specjalnych. Napisał na Twitterze, że wśród zatrzymany jest "Paweł O.", były prezes spółki. Warto jednak zwrócić uwagę, że Wąsik napisał to jeszcze przed postawieniem zarzutów byłemu prezesowi spółki.

"Działanie CBA dotyczy sprawy z 2011 r. Informujemy, że przedstawiciele koncernu są w stałym kontakcie ze służbami prowadzącymi tę sprawę, udzielają CBA wszelkich niezbędnych informacji lub dokumentów w wyznaczonym terminie. Spółce zależy na całkowitym wyjaśnieniu sprawy" - brzmi krótki komunikat Lotosu.

Kilka miesięcy po objęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość, w kwietniu 2016 roku ze stanowiska prezesa Lotosu został odwołany Paweł O., który swoją funkcję sprawował od 2002 roku.

O. powołany został na swoje stanowisko jeszcze za rządów Leszka Millera w 2002 roku. Przetrwał czternaście lat w firmie, w tym pierwsze rządy PiS, a następnie dwa rządy koalicji PO-PSL.

Jego następcą w maju 2016 roku został Robert Pietryszyn, który jednak już w listopadzie tamtego roku został odwołany. Po Pietryszynie rządy w Lotosie przejął dotychczasowy wiceprezes Marcin Jastrzębski. Za sterami spółki utrzymał się do marca 2018 roku. Zastąpił go Mateusz Bonca - początkowo jako pełniący obowiązki prezesa, a od maja już jako pełnoprawny prezes.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu