WAŻNE
TERAZ

Jest ćwierćfinał! Maja Chwalińska z kolejnym wielkim zwycięstwem

Chińczycy mniej podróżują i wydają za granicą. Luksusowy koncern ma problem

LVHM, właściciel kilkudziesięciu luksusowych marek, notuje spadki przychodów w Państwie Środka. Ostrzega, że Chińczycy mniej podróżują i zaciskają pasa za granicą. Ich uwaga zwraca się coraz bardziej ku lokalnym markom z luksusowymi aspiracjami.

HONG KONG, CHINA - MAY 02:  Tourists line up outside Louis Vuitton and wait for their turn to enter the store during the mainland China's Golden Week holidays on May 2, 2025 in Hong Kong, China. Starting Thursday, May 1st, immigration authorities recorded more than 1.02 million passenger movements across all border checkpoints, including over 540,000 arrivals and 480,000 departures. (Photo by Sawayasu Tsuji/Getty Images)Chiny to jeden z najważniejszych rynków dla marek luksusowych. Ale Chińczycy ograniczają wydatki za granicą i podróże
Źródło zdjęć: © GETTY | Sawayasu Tsuji
Marcin Walków

Stephane Bianchi, zastępca dyrektora generalnego LVMH, ostrzegł, że chińscy klienci wycofują się z podróży i wydatków konsumenckich w związku z oznakami słabnącego popytu na towary luksusowe. Podkreśliła, że "przez ostatnie trzy miesiące chińscy turyści mniej podróżowali i mniej kupowali", gdy wyjeżdżali z kraju.

W pierwszym kwartale przychody LVMH, koncernu będącego właścicielem 75 luksusowych marek, takich jak Louis Vuitton, Christian Dior, Givenchy, Bvlgari, Fendi, Tiffany&Co., Moët & Chandon, spadły w Chinach o 11 proc. Podobny spadek firma odnotowała w całym 2024 r.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Turystyczny kraj nr 1 wśród Polaków. Którą część Turcji wybrać?

Chińczycy mają apetyt na "lokalny luksus"

Wiceszef LVMH zauważył również, że chińscy konsumenci bardziej interesują się lokalnymi markami. Nie wymieniając konkretnych marek, wskazał, że niektóre chińskie firmy jubilerskie odnotowały gwałtowny wzrost popytu.

Cytowany przez Bloomberga Bianchi powiedział, że nie jest jasne, kiedy popyt w USA wzrośnie w świetle trwającej niepewności celnej. Dodał, że koncern nie będzie już podnosił cen w części biznesu obejmującej wina i alkohole wysokoprocentowe, stwierdzając, że "nie możemy podnosić cen w nieskończoność".

Wybrane dla Ciebie