Chiny biorą na cel japońską zbrojeniówkę. Zaostrzenie relacji
Chiny nałożyły surowe restrykcje eksportowe na 20 japońskich przedsiębiorstw, w tym znane spółki Mitsubishi Heavy Industries. To krok zaostrzający relacje handlowe między czołowymi gospodarkami Azji po wyborach w Japonii.
Chińskie Ministerstwo Handlu ogłosiło nowe środki kontroli eksportu, obejmujące 20 japońskich podmiotów, w tym spółki zależne Mitsubishi Heavy Industries.
Do listy dodano także Subaru i Mitsubishi Materials Corp., co wzmocniło wymogi licencyjne dla towarów podwójnego zastosowania.
Jak wskazuje Bloomberg, jest to reakcja na wypowiedzi japońskiej premier Sanae Takaichi, komentującej sytuację w Tajwanie.
Chodziło o deklarację japońskiej premier z 7 listopada, kiedy zasugerowała, że atak na Tajwan mógłby uruchomić reakcję ze strony japońskiego wojska.
Japońskie spółki odczuły
Tego typu ograniczenia wpływają bezpośrednio na akcje w japońskim sektorze obronnym. Wyprzedaż akcji spowodowała, że notowania Mitsubishi Heavy spadły o 3,6 proc., a Kawasaki Heavy i IHI Corp. o ponad 5 proc.
Poszedł po miliony w USA. Oto co usłyszał o Polakach
Restrykcje skutkują wzmocnieniem kontroli nad eksportem technologii o zastosowaniu zarówno wojskowym, jak i cywilnym.
Pekin chce powstrzymać Tokio
Pekin uzasadnia swoje decyzje próbą powstrzymania Japonii od zwiększania potencjału militarnego.
Ministerstwo Handlu ChRL podkreśla, że działania te są zgodne z prawem i mają na celu ograniczenie ambicji nuklearnych Japonii. Chiny stosują listę z ponad 800 pozycji, obejmującą między innymi pierwiastki ziem rzadkich i technologie lotnicze.
Źródło: Bloomberg