Czesi mają problem. Skutki widać już w Polsce

- W Czechach nie tylko paliwo jest drogie, ale także żywność i meble. Ponadto brakuje podstawowych leków. Dla Czechów Polska to prawdziwy raj - przekonuje w rozmowie z money.pl František Molík, dyrektor oddziału Izby Gospodarczej Kraju Kralowohradeckiego w Nachodzie.

František Molík potwierdza, że Czesi przyjeżdżają do Polski nie tylko tankować, ale także na zakupyFrantišek Molík mówi, że Czesi przyjeżdżają do Polski nie tylko tankować, ale także na zakupy
Źródło zdjęć: © money.pl | MG, archiwum prywatne
Malwina Gadawa

W ostatnich dniach money.pl szeroko opisywał różnicę w cenach paliw na polskich i czeskich stacjach. Niskie ceny nad Wisłą przyciągają naszych południowych sąsiadów, którzy szturmują stacje benzynowej blisko granicy. Pracownicy Orlenu mówią, że Czesi wręcz "wykupują wszystko".

"Dla Czechów Polska to prawdziwy raj"

František Molík, dyrektor oddziału Izby Gospodarczej Kraju Kralowohradeckiego w Nachodzie potwierdza, że takie zjawisko ma miejsce i przyznaje, że sam wybiera się często do Polski na zakupy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Na widok cen Czesi łapią się za głowę. Wystarczy przekroczyć granicę

- Kupuję olej napędowy od Orlenu. Ostatni zakup, w zależności od kursu, stanowił różnicę 7,20 koron czeskich za litr w porównaniu do Orlenu w Czechach - przyznaje w rozmowie z money.pl.

Polacy wybierali się kiedyś na zakupy do Czech. Teraz akurat Czesi przyjeżdżają do Polski. Obecnie zakupy w Polsce są dla Czechów bardzo opłacalne - dodaje Molik.

W rozmowie z money.pl opowiada, że całe życie mieszka w Nachodzie (miasto w Czechach tuż przy granicy z Polską - przyp. red.) i Polska ma na niego duży wpływ.

- Moja rodzina od wielu lat kupuje polską żywność. Pamiętam okres, kiedy w Biedronce można było płacić wyłącznie gotówką. Czesi swoimi zakupami wspierają polską gospodarkę. Według czeskich banków Czesi od początku roku 2023 wydali w Polsce około 25 miliardów koron - twierdzi Molík i zaznacza, że paliwa stanowią tylko jeden z elementów całej gamy towarów, na które Czesi polują u nas.

Dla Czechów Polska to prawdziwy raj. Dużo tańsza jest żywność, o jedną trzecią tańsze są meble, a także materiały budowlane. Jest tanie paliwo, a w aptekach Czesi mogą kupić leki, których w Czechach nie ma - przyznaje dyrektor oddziału Izby Gospodarczej Kraju Kralowohradeckiego.

- Czesi w rozmowach chwalą jakość i smak polskiej żywności. Dzięki dużej rotacji towar na półkach jest zawsze świeży. Do Polski przyjeżdżają ludzie z Pragi i środkowych Czech, z odległości nawet 200 kilometrów. Jeśli kupię jedzenie, paliwo, jakieś ubrania, wyjazd do Polski zawsze mi się opłaca - podsumowuje Molík.

U Czechów narasta frustracja

W ubiegłym tygodniu około 10 tys. Czechów protestowało w centrum Pragi przeciwko centroprawicowemu rządowi Petra Fiali. Domagano się dymisji rządu, któremu zarzucano m.in. bezradność wobec wysokiej inflacji. Nasz rozmówca potwierdza, że problem jest poważny.

- Czesi mają prawdopodobnie najgorszy rząd w swojej historii. W rządzie nie ma ani jednego ekonomisty. Możemy tylko pozazdrościć Polakom polskiego ministra finansów. Obywatele nie ufają swojemu rządowi, panuje wysoka inflacja (w sierpniu inflacja w Czechach wyniosła 8,5 proc. - przyp. red.), ludzie tracą siłę nabywczą i życie staje się dla nich coraz trudniejsze - podkreśla Molík w rozmowie z money.pl.

Warto jednak przypomnieć, że inflacja w Czechach już w czerwcu spadła do poziomu jednocyfrowego i wyniosła 9,7 proc. W Polsce zaś wskaźnik wciąż jest dwucyfrowy. W sierpniu inflacja nad Wisłą osiągnęła poziom 10,1 proc.

"Pakiet oszczędnościowy" Czech

Rządząca u naszych południowych sąsiadów koalicja przyjęła w wakacje tzw. pakiet oszczędnościowy. Zestaw rozwiązań musi jeszcze zatwierdzić parlament, co wydaje się formalnością, bo rząd ma w nim większość. Władza zabiega o to, by ustawa o cięciach weszła w życie już w 2024 r.

Według dziennika "Lidové noviny" pakiet przewiduje wprowadzenie, obok podstawowej stawki 21 proc., nowej - 12-proc. stawki VAT. Zlikwidowane zostaną stawki 10 i 15.

Nową stawką 12 proc. VAT zostaną objęte m.in. towary, które do tej pory miały stawkę 10 proc. Będą to leki, opłaty za wodę i kanalizację, centralne ogrzewanie, usługi hotelowe, usługi gastronomiczne oraz transport publiczny. "Wzrost cen w tym obszarze jest pewny" - pisze dziennik "Lidové noviny".

Jeszcze większy wzrost cen obejmie usługi fryzjerskie i szewskie oraz piwo beczkowe. Do tej pory VAT wynosił 10 proc., teraz – 21. Skok cenowy dotknie też np. napoje i drewno opałowe. To w związku ze zmianą stawki VAT z 15 na 21 proc.

Spośród wielu zmieniających się cen jedna już została podana. Za roczną winietę autostradową dla samochodów osobowych trzeba będzie zapłacić o 800 koron (ok. 30 euro) więcej niż dotąd. Ceny pozostałych produktów i usług będą wzrastać także z powodu podniesienia akcyzy na papierosy oraz mocne alkohole.

Malwina Gadawa, dziennikarka i wydawca money.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół