Czynsze w dół? Handlowcy proszę Brukselę o pomoc KE 

Polska Rada Centrów Handlowych (PRCH) zwróciła się do KE ws. pomocy publicznej. Chodzi o możliwość obniżenia czynszu w galeriach handlowych.

Po majówce galerie handlowe na nowo zaczną działać.Obostrzenia dały się we znaki firmom handlującym w galeriach handlowych.
Źródło zdjęć: © Pixabay | pixabay

PRCH poinformowała KE, że "regulacje wprowadziły odgórnie narzucone i nieproporcjonalne rozwiązania, pogarszające sytuację prawną jednej strony (wynajmujących, czyli właścicieli i zarządców centrów handlowych)". Dodano, że "ustawowa niesprawiedliwość" dot. też najemców.

O co chodzi? O zagwarantowanie pomoc tylko tym z handlowców, którzy prowadzą działalność w galeriach powyżej 2000 metrów kwadratowych. Jak przekonuje organizacja chce po prostu KE zwrócić uwagę na możliwe nieprawidłowości.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Według PRCH program pomocowy "stanowi niedozwoloną pomoc publiczną naruszającą art. 107 i 108 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej".

Przedstawiciele PRCH krytykują również samo wprowadzenie abolicji czynszowej. Ich zdaniem artykuł, który wprowadza taką możliwość jest niekonstytucyjny, bo zakłada nierówne traktowanie przedsiębiorców.

Przykładem są m.in apteki i drogerie, które działały w galeriach handlowych podczas lockdownów. Pomimo że również notowały straty z powodu braku klientów, to nie mogły z skorzystać z abolicji.

Pomoc nie uwzględniała także kondycji finansowej najemców. Jak przekonuje PRCH, udzielono ją wszystkim, zarówno wielkim sieciom handlowym prowadzącym równolegle sprzedaż w internecie, jak i niewielkim kupcom. Tymczasem udzielenie tarcz finansowych firmom, było uzależnione np. od ich obrotów i ewentualnych strat.

Wybrane dla Ciebie