Darmowe obiady dla uczniów. Do Sejmu trafił projekt ustawy

Do Sejmu trafił projekt ustawy zakładający darmowy, gorący posiłek dla każdego ucznia szkoły podstawowej. Autorzy chcą znieść opłaty i zlikwidować stygmatyzację, jaka towarzyszy korzystaniu z obiadów tylko przez dzieci z rodzin o niskich dochodach - informuje prawo.pl.

Darmowe obiady dla uczniów. Do Sejmu trafił projekt ustawyDarmowe obiady dla uczniów. Do Sejmu trafił projekt ustawy
Źródło zdjęć: © East News | Adam Staskiewicz
Magda Żugier
oprac.  Magda Żugier

Projekt przygotował klub parlamentarny Razem, a poparła go część posłów z innych ugrupowań. Zakłada on zniesienie odpłatności za gorące posiłki w szkołach podstawowych oraz artystycznych realizujących kształcenie ogólne w zakresie szkoły podstawowej, z wyłączeniem szkół dla dorosłych. Jednocześnie przepisy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego mają zostać zmienione tak, aby finansowanie darmowych obiadów zostało uwzględnione w podziale środków oświatowych.

Obecne rozwiązania przewidują możliwość zwolnienia z opłat uczniów w trudnej sytuacji materialnej lub w wyjątkowych okolicznościach losowych. Autorzy nowego projektu podkreślają jednak, że system ten rodzi szereg problemów.

Jak podaje prawo.pl, pierwszy problem, to dzieci korzystające z darmowych obiadów bywają stygmatyzowane przez rówieśników. Po drugie - część rodziców rezygnuje ze zgłaszania dzieci do programu właśnie z obawy przed stygmatyzacją. Po trzecie – samo przekroczenie kryterium dochodowego nie gwarantuje, że dziecko otrzymuje w szkole pełnowartościowy posiłek.

Celem projektowanej ustawy jest wyeliminowanie wskazanych negatywnych skutków poprzez wprowadzenie powszechnego dostępu do bezpłatnych gorących posiłków dla wszystkich uczniów szkół podstawowych – napisano w uzasadnieniu.

800 plus dla Ukraińców. "Prezydent Nawrocki tworzy problem, którego nie ma"

Projekt ustawy ma rozwiązać problem

Projekt ustawy ma rozwiązać również problem tzw. wsadu do kotła. Od lat trwa dyskusja o sposobie naliczania opłat za obiady. Zgodnie z obecnymi przepisami rodzice płacą jedynie za produkty, z których przygotowuje się posiłki.

Koszty dodatkowe – takie jak wynagrodzenia pracowników, prąd, woda, opłaty za ścieki czy utrzymanie kuchni – pokrywa organ prowadzący szkołę. W praktyce oznacza to jednak spory dotyczące cen obiadów, szczególnie w placówkach, które nie posiadają własnej stołówki i zlecają catering zewnętrznym firmom - czytamy.

Ministerstwo Edukacji wskazywało już wcześniej, że samo wprowadzenie obowiązku zapewnienia gorącego posiłku nie oznaczało, że wszystkie szkoły muszą posiadać stołówkę. Jedzenie może być dowożone lub przygotowywane w innej placówce. W konsekwencji część rodziców płaci więcej, jeśli szkoła korzysta z cateringu, choć formalnie opłaty powinny dotyczyć tylko "wsadu do kotła".

MEN szacowało, że gdyby ustawowo nakazać wszystkim szkołom prowadzenie stołówek i zapewnianie gorącego posiłku, koszty po stronie samorządów sięgnęłyby co najmniej 235 mln zł rocznie. Resort przypominał, że istnieją już instrumenty wsparcia rodzin w trudnej sytuacji materialnej – jak finansowanie posiłków, świadczenia pieniężne na zakup żywności czy świadczenia rzeczowe w postaci produktów spożywczych.

Nowy projekt przewiduje jednak system powszechny, który – zdaniem autorów – zlikwiduje problem dzielenia uczniów na tych płacących za obiady i tych korzystających z nich nieodpłatnie. Zniknie też kwestia stygmatyzacji i wątpliwości związanych z progami dochodowymi.

Wybrane dla Ciebie
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ