Dwie szóstki w ciągu roku w jednej kolekturze. Sprawdziliśmy, jak wygląda łomżyński "skarbiec"

- Każdy mówił, że jak już raz padła wygrana, to na pewno nie będzie kolejnej. Padła i to jeszcze jaka duża - mówi pracownica kolektury w Łomży. 29 milionów złotych zadziałało na wyobraźnię, chętnych do trafienia kolejnej "szóstki" nie brakuje.

Szansa na trafienie szóstki w Lotto to 1 do niemal 14 milionów.
Źródło zdjęć: © WP.PL
Adam Janczewski

- Panie tu trzeba grać, nie ma co liczyć. Trzeba próbować. Najlepiej na chybił trafił. Większa szansa jest, jak komputer wybierze - radzi mi pan Krzysztof, na oko koło pięćdziesiątki, który właśnie wyszedł z kolektury przy Alei Legionów.

- Może i mnie co z tego skarbca wpadnie. To nie przypadek, że tu ludzie tyle wygrywają - mówi kobieta w podobnym wieku, która na co dzień gra w innej części miasta, ale wyjątkowo postanowiła spróbować właśnie w tym punkcie.

A to wszystko dlatego, że to tu jakiś szczęśliwiec rozbił narastającą od miesiąca kumulację. Wygrał ponad 29 milionów złotych, wypełniając tylko jeden kupon na chybił trafił. Mało tego, niemal dokładnie rok temu, w tej samej kolekturze, także padła szóstka, która dała 6,5 mln zł. Gracze wierzą w takie przypadki, a nie w rachunek prawdopodobieństwa.

Agencja Rozwoju Regionalnego w Starachowicach- fundacja dedykowana lokalnym biznesom

Większość skreślających kupony przez całe życie obchodzi się smakiem, jedynie patrząc z zazdrością na doniesienia, jak te z Łomży, o nowych milionerach. Szansa na trafienie szóstki w Lotto to 1 do niemal 14 milionów. I choć - wbrew pozorom - szansa na trafienie "szóstki" po raz drugi w tej samej kolekturze jest taka sama jak za pierwszym razem, to jednak przy tak wielu punktach sprzedaży kuponów, trzeba to traktować w kategorii szczęścia.

Nie zraża to jednak łomżyniaków, którzy tłumnie idą do kolektury przy Alei Legionów, skreślić wygrywające liczby. Wielu pewnie już w głowie wydaje jeszcze niezarobione miliony. Wchodzę więc i ja - zagrać i zastanowić się, na co przeznaczyć fortunę.

Czas na Eurojackpot

Szczęśliwa kolektura mieści się przy głównej ulicy w mieście - Alei Legionów, w pasażu, jakich w Łomży wiele. Obok punktu Lotto: chwilówki, drobne AGD, monopolowy.

Szyld na pół witryny informuje o wygranej sprzed roku. O nowej, zdecydowanie wyższej, dowiedzieć się można na razie tylko z kartki formatu A4 na drzwiach. W środku jednak lokal przystrojony, jak przystało na taką okazję. Wszędzie balony z nadrukiem "szczęśliwa kolektura". Porozwieszane kolejne kartki z informacją o ostatniej wielkiej wygranej.

Obraz
© WP.PL

- Trzy razy Lotto na chybił trafił i raz Eurojackpot - proszę zdecydowanie, jakbym grał w kolekturze co kumulację.

Maszyna drukuje kupony, w tle słychać dźwięki automatów do gier. W tym punkcie Totalizator Sportowy wstawił jednorękich bandytów, na których szczęścia próbują aktualnie czeczeńscy imigranci.

- Zawsze takie kolejki, czy od ostatniej wygranej? - pytam, bo swoje odstałem, a i za mną pojawiają się klienci.

- A ja wiem, czy aż tak się zmieniło. Ale fakt, teraz u nas trzeba obowiązkowo zagrać. Przecież to najszczęśliwsza kolektura w mieście - puszcza oczko pani zza lady.

- Wierzy pani w kolejną wygraną w tym samym miejscu? - pytam, sięgając po kartę, by opłacić kupony.

- Przedtem też tak każdy mówił, że jak już raz padła wygrana, to na pewno nie będzie kolejnej. Padła i to jeszcze jaka duża. Teraz w "eurojackpota" padnie - zachęca pani z kolektury. Do zgarnięcia jest 380 milionów złotych.

- A milioner już się zgłosił? - pytam, jak pewnie niejeden ciekawski gracz.

- No gdzie! Po co jeszcze się tutaj pokazywać w kolekturze. Do naszej wiadomości nie ma nic. Do Białegostoku trzeba jechać - informuje pani i wręcza moje losy.

Obraz
© WP.PL

Tydzień dobroci

Totalizator sportowy, zgodnie z regulaminem, nie informuje o tym kto wygrał, a także czy odebrał już pieniądze.

O wypłatę nagrody do 2280 zł można poprosić w każdym punkcie Lotto. Po więcej trzeba zgłosić się do oddziału - w przypadku Łomży najbliższy jest faktycznie w Białymstoku.

Jak wygląda odbiór nagrody? Przeczytaj tutaj.

Nie wiadomo więc, czy zwycięzca już zgłosił się po pieniądze. Niemal pewne jest za to, że gotówki do ręki nie weźmie. Wygrał ponad 29 milionów złotych, minus podatek, a więc dostanie ponad 26,1 mln zł. To góra pieniędzy - wypłacona w setkach ważyłaby niemal 250 kilogramów.

Mieszkańcy Łomży nie mają więc co wypatrywać sąsiada z workami pieniędzy (o ile w ogóle zwycięzca pochodzi z Łomży). W mieście krążą jednak żarty o tygodniu dobroci. Podobno sąsiedzi profilaktycznie zaczęli się do siebie uśmiechać, a dalsza rodzina dzwoni z przyjaznym "co słychać?".

Setka najbogatszych łomżyniaków

"Wypadłem z setki najbogatszych łomżyniaków" - w ten sposób w ogóle dowiaduję się od znajomego z Łomży, że w mieście padła szóstka. Marcin, kumpel od lat, o setkę najbogatszych w mieście nigdy nawet się nie otarł, ale średnia krajowa w branży logistycznej i ostatnia, kilkuset złotowa podwyżka, dały podstawy, żeby tak sądzić. A przynajmniej z tego pożartować. Bo w Łomży średnia krajowa to już niezła wypłata.

4823,87 zł - tyle według Urzędu Statystycznego w Białymstoku wynosi przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w województwie podlaskim, czyli ok. 3500 zł na rękę. Żeby zarobić na etacie kwotę ostatniej wygranej w Lotto, trzeba byłoby pracować… ponad 600 lat.

Nawet eksponowane i postrzegane jako intratne stanowisko prezydenta miasta, nie gwarantuje za życia takich zarobków. Za rządzenie Łomżą na konto Mariusza Chrzanowskiego wpływa co miesiąc 9 tys. zł. Wychodzi więc na to, że włodarz musiałby pracować na ostatnią wygraną w Lotto ok. 240 lat.

Nic więc dziwnego, że Polacy kuszeni takimi kwotami, próbują szczęścia. Jak wynika z sondażu CBOS z 2017 r., niemal połowa przynajmniej raz wzięła udział w grze na pieniądze, a 40 proc. badanych wydało pieniądze na gry organizowane przez Totalizator Sportowy.

Do większości los się jednak nie uśmiecha, tak jak i do mnie tym razem. A nawet jeśli, to i tak bym się nie przyznał. Nawet uśmiechniętym sąsiadom i zatroskanym o mnie kuzynom.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
800 plus podniesione do 1000 zł miesięcznie? Jest sondaż
800 plus podniesione do 1000 zł miesięcznie? Jest sondaż
Kuwejt podjął drastyczny krok ws. ropy
Kuwejt podjął drastyczny krok ws. ropy
Enter Air kupuje biuro podróży. Zostanie większościowym udziałowcem
Enter Air kupuje biuro podróży. Zostanie większościowym udziałowcem
"Co najmniej 71 mld dolarów". Tyle ma kosztować odbudowa Strefy Gazy
"Co najmniej 71 mld dolarów". Tyle ma kosztować odbudowa Strefy Gazy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.04.2026
"Kłamie i manipuluje". Jest reakcja służb na konferencję prezesa PKOl ws. Zondacrypto
"Kłamie i manipuluje". Jest reakcja służb na konferencję prezesa PKOl ws. Zondacrypto
Polityczne kryptoshow w Polsce. Sprawa na kilku płaszczyznach [OPINIA]
Polityczne kryptoshow w Polsce. Sprawa na kilku płaszczyznach [OPINIA]
Odpowiada Brzosce. CEO Kubota mówi, ile firma płaci podatków
Odpowiada Brzosce. CEO Kubota mówi, ile firma płaci podatków
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach