Efekt brexitu już jest. Problemy na granicach, firmy rezygnują

Przedsiębiorcy skarżą się na nowe przepisy regulujące transport między UE a Wielką Brytanią, biurokrację i wzrost kosztów. Część już zrezygnowała z działalności.

Dover, ciężarówki opuszczające Wielką BrytanięDover, ciężarówki opuszczające Wielką Brytanię
Źródło zdjęć: © East News | JUSTIN TALLIS, AFP, East News

Wraz końcem roku, skończył się okres przejściowy i Wielka Brytania ostatecznie opuściła struktury Unii Europejskiej. Handel, transport i inne elementy współpracy ma regulowań nowa umowa i nowe przepisy.

Problem w tym, że przyzwyczajeni do wspólnego rynku przedsiębiorcy muszą mierzyć się dziś z biurokracją i obciążeniami administracyjnymi i wzrost kosztów eksportu również na inne rynki.

Jak donosi Polishexpress, ze względu na te problemy, firma dostawcza DPD już zawiesiła niektóre swoje usługi, w piątek z kolei firma Marks & Spencer skarżyła się na obciążenia administracyjne i wzrost kosztów eksportu, które wprost wpłyną na ich działalność w Irlandii, Czechach czy we Francji.

Również rybacy mają pretensje i wstrzymali eksport do Europy, jak wskazuje polonijny portal, właśnie ze względu na biurokrację na granicy.

UE to wciąż największy rynek zbytu dla brytyjskich firm. Ale po brexitcie przybyło dokumentacji, którą muszą wypełnić i złożyć, aby dotrzeć do klientów w Europie. Chodzi np o certyfikaty zdrowia, czy deklaracje celne.

To przeszkody zupełnie innego rodzaju niż widoczny gołym okiem korek, który tuż przed Świętami sparaliżował ruch między UK a Francją i miał być tylko przedsmakiem bezumownego rozstania Londynu z Brukselą.

Powrót granicy między Wlk. Brytanią a UE. "Kolejka z Dover do Maryslii utworzy się w kilka godzin"

Problemy w transporcie powstały mimo tego, że korek na granicy jest niewielki, stwierdza cytowany w artykule Shane Brennan z Cold Chain Federation, reprezentujący organizację transportu chłodzonego i firmy magazynowe.

- Przepływ handlowy nadal stanowi tylko 50 proc. tego, czego się spodziewaliśmy, ale nawet na tym poziomie widzimy problemy i opóźnienia. Przeczuwamy, że jesteśmy na drodze do dużych zakłóceń – dodał Brennan.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady