"Euro nie zastąpi reform w Polsce". Balcerowicz wskazuje na główny problem
Euro nie zastąpi reform w Polsce. To nie jest priorytet najbliższych lat - powiedział po południu w RMF były wicepremier i były minister finansów Leszek Balcerowicz. Po raz kolejny wezwał rządzących do ograniczeń w wydatkach państwa, wskazując zwłaszcza na świadczenia społeczne.
Mamy rozdęte wydatki publiczne – mówił w środę w Popołudniowej rozmowie w RMF FM prof. Leszek Balcerowicz, przewodniczący rady fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju. Ekonomista ponownie przyznał, że Polska powinna ograniczyć wydatki na świadczenia socjalne, na czele z 800 plus.
Balcerowicz mówił, że politycy obecnej i poprzedniej władzy nie przedstawiają dziś w otwarty, uczciwy i kompetentny sposób kluczowych problemów naszej gospodarki. I dodał, że zacząłby od naprawy "niedobrej sytuacji budżetowej".
To wynika z tego, że mamy ogromnie rozdęte wydatki, np. świadczenia socjalne. Nie jestem doktrynalnym przeciwnikiem pomagania ludziom przez budżet. Trzeba pomagać tak, żeby nie zniechęcać do pracy i rujnować budżetu – powiedział w RMF FM Leszek Balcerowicz.
"Tempo jest przeogromne". Gwałtowny rajd dolara w dół
Uzasadniał, że 800 plus nie ma uzasadnienia w kontekście wypłacania go rodzinom zamożnym. - Trzeba uczciwie przedstawić sytuację. Dostrzega się chorobę finansów publicznych. Lepsze jest udawanie że jej nie ma przez władzę, czy przedstawienie perspektyw? - uzasadniał prof. Balcerowicz.
- My płacimy za zaciągane długi dużo większe odsetki niż USA, Wielka Brytania, czy Niemcy. A ciągle mamy niższą wiarygodność, choć poprawialiśmy ją po 1989 roku, gdy byliśmy bankrutem. Teraz wydajemy ten zdobyty kapitał - ocenił ekonomista.
źródło: rmf24.pl