Europa odczuwa wojnę. Gaz znów drożeje
Ceny gazu w Europie rozpoczęły tydzień od wzrostów w reakcji na zaostrzenie konfliktu na Bliskim Wschodzie. Inwestorzy obawiają się dalszych zakłóceń na rynku energii, zwłaszcza po włączeniu się do wojny jemeńskich rebeliantów Huti.
Ceny gazu w Europie rosną na początku tygodnia handlu, reagując na pogłębiający się konflikt na Bliskim Wschodzie. Jak wskazują maklerzy, inwestorzy obawiają się dalszych zakłóceń w dostawach energii, co natychmiast przekłada się na notowania surowca.
Benchmarkowe kontrakty gazowe w Amsterdamie (ICE Endex Dutch TTF) osiągnęły poziom 55,05 euro za MWh, rosnąc o 1,6 proc., po wcześniejszym wzroście o 3,4 proc.
Huti zaostrzają sytuację
Jednym z głównych czynników wzrostu napięcia jest zaangażowanie jemeńskich rebeliantów Huti. Wspierana przez Iran grupa zapowiedziała, że włączy się do wojny, jeśli Izrael i USA będą kontynuować ataki na irańskie cele lub jeśli do konfliktu przystąpią kolejne państwa.
"Potworny błąd". Analityk mówi o niezrozumiałej decyzji w wojnie z Iranem
Huti potwierdzili już przeprowadzenie pierwszych ataków na Izrael od początku wojny, a następnie poinformowali o kolejnych uderzeniach rakietowych. Jak podali, działania te są odpowiedzią na operacje izraelskiej armii przeciw Iranowi, Libanowi, Irakowi i terytoriom palestyńskim.
Ryzyko dalszej eskalacji
Dodatkowym czynnikiem niepokoju są ruchy militarne Stanów Zjednoczonych. Na Bliski Wschód kierowane są kolejne siły, co zwiększa ryzyko rozszerzenia konfliktu, w tym potencjalnej operacji lądowej w Iranie.
Weekend przyniósł kolejne ostrzały rakietowe w regionie, a inwestorzy coraz wyraźniej przygotowują się na scenariusz długotrwałego konfliktu, który może mieć poważne konsekwencje dla globalnych rynków energii.
Prezydent USA Donald Trump przekazał, że negocjacje z Iranem "przebiegają doskonale" i że Teheran miał zaakceptować większość punktów amerykańskiej propozycji pokojowej. Jednocześnie zaznaczył, że rozmowy mogą zakończyć się niepowodzeniem.
Analitycy podkreślają jednak, że sytuacja jest niejednoznaczna i nie ma pewności, czy faktyczne negocjacje są prowadzone.
Zmiana trendu na rynku LNG
Eksperci wskazują, że skutki konfliktu są szczególnie widoczne na rynku LNG.
Długoterminowe konsekwencje wojny w Iranie są najbardziej widoczne na globalnym rynku LNG – ocenił Arne Lohmann Rasmussen, główny analityk w Global Risk Management.
Jak dodał, jeszcze przed wybuchem konfliktu rynek zmierzał w kierunku nadwyżki gazu skroplonego. – Teraz zmierzamy do strukturalnie napiętego rynku LNG przez lata – podkreślił.
Źródło: PAP