Europejska stolica ograniczyła prędkość na większości ulic do 30 km/h. Oto efekty

W ciągu ostatnich 12 miesięcy w Helsinkach nie doszło w ruchu drogowym do ani jednego wypadku ze skutkiem śmiertelnym - podają władze miasta i lokalna policja. Miejski specjalista od inżynierii drogowej ocenia, że to w dużej mierze efekt wprowadzenia ograniczeń prędkości, ale też lepszych rozwiązań projektowych i postawy wszystkich użytkowników dróg i chodników.

Helsinki ograniczyły prędkość na większości ulic do 30 km/h. Oto efektyHelsinki ograniczyły prędkość na większości ulic do 30 km/h. Oto efekty
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Pavel Parmenov
Tomasz Sąsiada

Po raz ostatni do śmierci w wyniku wypadku drogowego doszło w Helsinkach w lipcu ubiegłego roku - podaje serwis fińskiego państwowego nadawcy yle.fi, który powołuje się na komunikat miasta i miejscowej policji. Innymi słowy - przez ostatnie 12 miesięcy nikt nie zginął w tego typu wypadku.

- Wpłynęło na to wiele czynników, ale jednym z najważniejszych są ograniczenia prędkości – ocenia Roni Utriainen, inżynier ruchu drogowego z miejskiego Wydziału Środowiska Miejskiego, cytowany przez yle.fi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprzedaje 300 aut rocznie. Unika rynku niemieckiego

Tak dbają o bezpieczeństwo na drogach

Jak podaje serwis, w Helsinkach na ponad połowie dróg obowiązuje limit prędkości 30 km/h. Roni Utriainen ocenia też, że do braku wypadków śmiertelnych przyczynił się bardzo dobrze rozwinięty transport publiczny, bo zachęca on do rzadszego korzystania z własnego samochodu, a to przekłada się mniejszą liczbę poważnych wypadków. Poprawiła się też technologia, dzięki czemu zarówno samochody, jak i środki transportu zbiorowego są bezpieczniejsze.

Zdaniem Utrianena pomogły też dobre rozwiązania projektowe na drogach, na czele z rozbudową infrastruktury pieszej i rowerowej, oraz zwiększenie liczby fotoradarów na drogach.

Również edukacja drogowa uległa poprawie, ale Utriainen podkreśla, że zasługę za to należy przypisać wszystkim uczestnikom ruchu drogowego — kierowcom, rowerzystom i pieszym. Dodaje też, że jednym z nowszych wyzwań jest moda na hulajnogi elektryczne. - Stały się one popularne około pięć lat temu, nieco nieoczekiwanie. Jednak od tego czasu wprowadzono wiele rozwiązań – zapewnia.

Wybrane dla Ciebie
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna