Blinken: finanse Kremla są w opłakanym stanie

Rosja musi wybierać między wydatkami na wojnę a zaspokajaniem potrzeb własnych obywateli - stwierdził w Brukseli sekretarz stanu USA Antony Blinken. Jak podkreślił, finanse Kremla są w opłakanym stanie.

WASHINGTON, DC - MARCH 29: U.S. Secretary of State Antony Blinken arrives for the Summit for Democracy Virtual Plenary session from the South Court Auditorium in the Eisenhower Executive Office Building on March 29, 2023 in Washington, DC. President Joe Biden delivered remarks, titled 'Democracy Delivering on Global Challenges,' focused on working against autocracy around the world. (Photo by Chip Somodevilla/Getty Images)U.S. Secretary of State Antony Blinken
Źródło zdjęć: © GETTY | Chip Somodevilla
oprac.  PRC

Sekretarz stanu USA Antony Blinken przekonywał w Brukseli, że zaawansowane sankcje i ograniczenia eksportu przyczyniają się do zmniejszenia zdolności Rosji w prowadzeniu wojny.

Finanse Kremla skurczyły się do takiego poziomu, że musi on wybierać między przeznaczaniem środków na wojnę a potrzebami własnych obywateli - ocenił Blinken.

We wtorek przed spotkaniem ministerialnym Rady ds. Energii UE-USA w Brukseli sekretarz stanu USA zaznaczył, że zarówno Stany Zjednoczone, jak i Europa wspólnie zamraża środki tych, którzy finansują agresję Rosji wobec Ukrainy.

USA i UE ramię w ramię, wraz z szeroką koalicją partnerów na całym świecie, pracują nad zapewnieniem Ukrainie możliwości samoobrony - obrony swoich obywateli, swojego terytorium i prawa wyboru własnej drogi - dodał.

Sankcje zerwały łańcuchy dostaw

Sankcje nałożone na Rosję uderzyły też w przemysł zbrojeniowy. Ponadto ograniczyły zyski ze sprzedaży surowców energetycznych, które w dużej mierze finansują napaść na Ukrainę.

- W średnim terminie mogą więc przynieść oczekiwane skutki i dlatego wskazane jest nie tylko ich utrzymanie i pilnowanie prawidłowego stosowania, ale też zaostrzenie - twierdzi analityk Piotr Dzierżanowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM).

- Rosyjskie władze przestały publikować część informacji o stanie gospodarki, a dane wciąż udostępniane mogą być zmanipulowane - twierdzi ekspert.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"