Firmom u progu upadłości. Branża bije w rząd. "Zaczyna brakować drewna"

Drogie drewno, wysokie koszty utrzymania pracowników, wysokie ceny prądu - to tylko niektóre z czynników powodujących spadek konkurencyjności polskiej branży drzewnej i meblarskiej na rynkach. Tracimy impet - ocenia wiceprezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli Jarosław Michniuk. - Przez nieprzemyślane wyłączanie obszarów leśnych z użytkowania zaczęło brakować pewnych gatunków drewna - dodaje.

produkcja mebli
Pisz, 09.02.2018. Fabryka mebli Telmex w Piszu, produkuj�c� dla koncernu IKEA, 9 bm. (tw/pkus)
PAP/Tomasz Waszczuk
Tomasz Waszczuk
fabryka, fabryka mebli, IKEA, meble, produkcja, przemys�, przemys� drzewny, TelmexPolska branża drzewna i meblarska traci impet
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Waszczuk
Katarzyna Kalus

Ekspert zaznaczył, że polski sektor drzewny i meblarski pilnie potrzebuje wsparcia rządu - zwłaszcza w kwestii cen drewna. Polskie firmy meblarskie eksportują 90 proc. swojej produkcji, a branża drzewna łącznie z meblową i papierniczą generuje 15 proc. przychodów polskiego eksportu.

Jarosław Michniuk zauważył, że po roku 2022 nastąpiło gwałtowne wyhamowanie wzrostu polskiego przemysłu drzewnego i meblarskiego. W 2010 roku przychody branży meblarskiej wynosiły około 25 mld zł, podobnie branży drzewnej.

Dzięki stabilnym warunkom prowadzenia biznesu w 2022 roku wartość przychodów obu sektorów wynosiła już po ok. 65 mld zł. Do roku 2022 notowaliśmy wzrost, nawet mimo covidu. Staliśmy się potęgą w skali Europy. Szczyt zatrudnienia w branży meblarskiej wynosił w 2022 r. około 170 tys. osób. Dziś mamy zatrudnienie 140 tysięcy - w ciągu ostatnich trzech lat 30 tys. osób odeszło z branży. Przychody zaczęły spadać nawet pomimo inflacji - powiedział.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

5 tys. zł za jeden dzień. Klientów nie brakuje. Ujawnia tajemnice swojego biznesu - Karol Myśliński

Wyjaśnił, że sukces był możliwy m.in. dzięki stabilnym cenom surowca i relatywnie niskim kosztom pracy. Obecnie skala działalności firm sektora i ich rentowność spada.

Według przekazanych przez Izbę danych w 2024 roku już i tak, jak podkreślił Jarosław Michniuk, skromna rentowność producentów mebli obniżyła się o kolejne 20 proc., a w segmencie drzewnym nawet o 80 proc. Obok widocznego spowolnienia na rynkach europejskich po 2022 roku istotnym czynnikiem hamującym rozwój sektora w Polsce są decyzje podejmowane w kraju.

Wiceprezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli wskazał, że od 2022 roku Polska ma najwyższe ceny drewna w Europie. Ma to związek ze zmianą polityki sprzedaży tego surowca przez Lasy Państwowe w roku 2021. Pomimo lekkich korekt wprowadzonych pod naciskiem przemysłu w roku 2024 w dalszym ciągu ceny drewna w porównaniu do innych krajów europejskich są niekonkurencyjne.

- Droższe drewno okrągłe kupowane przez przetwórców tego surowca to droższe płyty drewnopochodne dla producentów mebli. W efekcie nasze meble przestają być konkurencyjne cenowo na rynku europejskim. Ponieważ nadzór nad Lasami Państwowymi sprawuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, to pomimo protestów branży nie uwzględniono w swoich działaniach interesu gospodarczego państwa. W efekcie budżet państwa traci zamiast zyskiwać: drogie drewno to niższa konkurencyjność branży, zwolnienia, zmniejszenie przychodów i mniejsze wpływy z podatków. A zysk netto Lasów Państwowych jest rekordowy w ostatnich latach - na poziomie 700-900 mln zł rocznie - powiedział.

"Zaczęło brakować pewnych gatunków drewna"

Rozmówca PAP podkreślił, że pozorne dodatkowe wpływy do budżetu państwa ze sprzedaży drewna na pewno nie zrekompensują strat ponoszonych przez sektor. Przyznał, że dużym problemem dla branży są też wprowadzone przez obecne władze ograniczenia w pozyskiwaniu drewna.

- To była obietnica wyborcza obecnych władz, że 20 proc. cennych przyrodniczo obszarów leśnych ma być wyłączonych z użytkowania gospodarczego. Przez nieprzemyślane i nieskonsultowane wyłączanie obszarów leśnych z użytkowania gospodarczego zaczęło brakować pewnych gatunków drewna - powiedział.

Jak dodał, obrońcom przyrody brakuje wsłuchania się w głos nauki. - Naukowcy podkreślają, że aby zapobiec wymieraniu lasów, trzeba doprowadzić do ich przebudowy - powinniśmy aktywnie pozyskiwać drewno z lasu i w to miejsce sadzić nowe drzewa oraz zmniejszać wiek rębny niektórych gatunków - wyjaśnił.

Branża: płaca minimalna wzrosła o 50 proc.

Michniuk ocenił także, że na kondycję firm sektora wpływ ma też wysoki na tle wielu innych europejskich państw koszt energii elektrycznej.

- Prąd to jednak tylko kilka procent kosztów wytworzenia produktu. Dla nas o wiele istotniejszy jest problem związany z płacą minimalną. W ostatnich latach płaca minimalna wzrosła o 50 proc., tymczasem płace należą do wiodących kosztów produkcji mebli. Polska branża meblarska to ok. 20 tys. podmiotów, w tym bardzo dużo mikrofirm, małych firm rodzinnych. Coraz częściej ich właścicieli nie stać na utrzymanie załóg w obecnej wielkości, a żeby automatyzować firmy, też trzeba mieć pieniądze. Firm nie stać na inwestycje - powiedział.

Według wiceprezesa Izby firmom sektora grozi konieczność przeprowadzenia zwolnień grupowych, zamykanie części zakładów, a nawet bankructwa. Jego zdaniem sytuację polskiej branży drzewno-meblarskiej poprawić może wyłącznie spójna i długofalowa polityka państwa.

Podmioty tego sektora oczekują od rządu zapowiedzianego już jakiś czas temu powołania przy premierze Rady Przemysłu Drzewno-Meblarskiego. Spodziewają się też pilnych działań w kwestii obniżenia cen drewna z Lasów Państwowych. Ważnym elementem jest również stopniowe obniżanie kosztów energii poprzez transformację energetyczną oraz dostosowanie tempa wzrostu płacy minimalnej do rzeczywistych możliwości gospodarki.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"