Francuski BNP Paribas traci na giełdzie. W tle ciemna karta historii Sudanu

Francuski bank BNP Paribas został uznany przez nowojorską ławę przysięgłych za współwinnego przemocy w Sudanie w latach 90. XX-wieku. Akcje giganta notowanego w Paryżu w poniedziałkowe przedpołudnie spadły do poziomu 68,87 euro.

KHARTOUM, SUDAN - JANUARY 11: Sudanese ousted president Omar al-Bashir appears during his trial along with others over the 1989 military coup that brought them to power, at Special court established in the Officer Training Institute in Khartoum, Sudan on January 11, 2022. (Photo by Mahmoud Hjaj/Anadolu Agency via Getty Images)Omar al-Bashir podczas procesu
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu Agency
Robert Kędzierski

Akcje BNP Paribas straciły 8,04 proc. wartości w poniedziałek osiągając poziom 68,87 euro. Spadki pogłębiały się w ciągu całego przedpołudnia na giełdzie paryskiej, podczas gdy główny indeks notował jedynie niewielki spadek o 0,14 proc.

Inne francuskie banki również odnotowały straty, choć znacznie mniejsze. Crédit Agricole spadł o 2,45 proc. do 62,84 euro, natomiast Société Générale stracił 2,65 proc., osiągając poziom 52,22 euro. Andrea Tueni, analityk rynków z Saxo Banque, wskazał, że jedyną istotną informacją dotyczącą BNP Paribas jest wyrok związany z procesem o działalność w Sudanie.

"To psuje politykę". Buzek wskazuje na konieczne zmiany

Wyrok amerykańskiego sądu i jego konsekwencje

Nowojorska ława przysięgłych uznała w piątek BNP Paribas za współwinnego przemocy w Sudanie. Bank został oskarżony o organizowanie transakcji handlowych, których przychody finansowały armię i milicje reżimu Omara el-Béchira. Jury przyznało trzem powodów w procesie cywilnym odszkodowania w łącznej wysokości 20,75 miliona dolarów.

W latach 90. XX wieku - do 2009 roku - bank wystawiał akredytywy (gwarancje płatności) dla transakcji handlowych, których wpływy finansowały armię i milicje reżimu Omara al-Baszira. Trzech Sudańczyków, obecnie obywateli USA, oskarżyło bank, że pośrednio wspierał reżim odpowiedzialny za ich uwięzienie, tortury, gwałty i inne zbrodnie popełniane przez żołnierzy sudańskich i milicję Dżandżawidów. Sąd przyznał im łącznie 20,75 miliona dolarów odszkodowania.

BNP Paribas bronił się argumentem, że jego odpowiedzialność nie została udowodniona i że reżim al-Baszira, który rządził Sudanem żelazną ręką przez trzy dekady do 2019 roku, popełniłby te same zbrodnie niezależnie od udziału banku w transakcjach handlowych.

Wybrane dla Ciebie