Bruksela, Londyn i Ottawa zabrały głos ws. unieważnienia większości ceł Trumpa
Komisja Europejska bada decyzję Sądu Najwyższego USA, który uznał większość ceł nałożonych przez Trumpa za nielegalne, jak oświadczył rzecznik KE Olof Gill. Przedstawiciel brytyjskiego rządu wyraził z kolei nadzieję, że "uprzywilejowana" pozycja Wielkiej Brytanii w handlu z Ameryką się utrzma.
Sąd Najwyższy w piątek orzekł, że większość ceł wprowadzonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa jest nielegalna. Uznano, że republikanin przekroczył swoje uprawnienia. Spływają w tej sprawie coraz to nowe głosy ze świata.
Komisja Europejska np. "dogłębnie analizuje" orzeczenie Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych dotyczącego ceł wprowadzonych przez prezydenta Donalda Trumpa, jak powiedział rzecznik KE. Olof Gill podkreślił, że Bruksela pozostaje w stałym kontakcie z administracją amerykańską.
- Przedsiębiorstwa po obu stronach Atlantyku są uzależnione od stabilności i przewidywalności stosunków handlowych. Dlatego nadal opowiadamy się za niskimi cłami i działamy na rzecz ich obniżenia - powiedział Gill.
Wielka Brytania chce utrzymać swoją pozycję
Głos ws. orzeczenia sądu zabrał również rzecznik brytyjskiego rządu. Jak powiedział, Wielka Brytania liczy, że jej uprzywilejowana pozycja w handlu z USA utrzyma się po orzeczeniu Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych.
"Wielka Brytania ma najniższe stawki wzajemnych ceł na świecie i liczymy, że niezależnie od rozwoju sytuacji będziemy nadal cieszyć się uprzywilejowaną pozycją w USA" - napisał w oświadczeniu rzecznik brytyjskiego rządu.
"Będziemy współpracować z Administracją (USA) w analizowaniu, jak ten wyrok wpłynie na cła dla Wielkiej Brytanii i reszty świata" - dodał.
Brytyjskie Izby Handlowe zaznaczyły natomiast, że decyzja Sądu Najwyższego zwiększyła niejasności, z którymi muszą się mierzyć firmy.
"Choć orzeczenie to wyjaśnia uprawnienia wykonawcze prezydenta w sferze nakładania ceł, to w nikłym stopniu rozświetla mętne wody biznesu" - oznajmiły Izby.
"Decyzja amerykańskiego sądu rodzi też pytanie o to, jak brytyjscy importerzy mogą ubiegać się o zwrot już wniesionych opłat" - podkreślono.
Komentarz z Ottawy
O unieważnieniu większości ceł Trumpa wypowiedział się także kanadyjski minister handlu Kanada-USA Dominic LeBlanc.
"Decyzja Sądu Najwyższego USA wzmacnia stanowisko Kanady, według którego cła nakładane przez USA w imię IEEPA są nieuzasadnione" - napisał Dominic LeBlanc na X.
LeBlanc podkreślił, że "relacje między Kanadą a USA przechodzą okres transformacji" i przypomniał, że zbliża się pierwszy wspólny przegląd działania umowy CUSMA, między Kanadą, USA a Meksykiem.
Minister zauważył ponadto, że Kanada stara się tworzyć możliwości wzrostu "po obu stronach granicy", ale jednocześnie "wzmacnia" współpracę "z partnerami handlowymi i wiarygodnymi sojusznikami na całym świecie".
Źródło: PAP