FreeNow jak Uber. Firma dopuściła kierowców bez licencji taxi

Myślisz, że zamawiasz taksówkę, a przyjeżdża nieoznaczony samochód z kierowcą. To rzeczywistość klientów FreeNow, którzy korzystają z opcji "Lite". Jak twierdzi przedstawiciel firmy, to efekt gigantycznego wzrostu liczby klientów.

FreeNow z kierowcą bez licencji nie ma prawa korzystać z bus pasów.
Źródło zdjęć: © East News | ARKADIUSZ ZIOLEK
Marcin Lis

Środowe popołudnie. Warszawa stoi, do spotkania zostało 30 minut i pół miasta do przejechania. Nie ma szans, żeby zdążyć komunikacją publiczną. Jedynym rozwiązaniem wydaje się taksówka, która dzięki buspasom dowiezie naszego czytelnika na czas. Bierze smartfon do ręki, włącza najpopularniejszą ostatnio aplikację FreeNow i zamawia przejazd. Zaznacza opcję "Lite", bo cena gra rolę. Po ośmiu minutach zjawia się samochód. Sęk w tym, że nie jest to taksówka. W efekcie przejazd przez zablokowane miasto trwa 55 minut.

"I w ten sposób aplikacja taksówkowa staje się kolejnym uberem" – pisze do nas czytelnik, który opisał swoją historię. Równocześnie przyznaje, że zamiast 45 zł prognozowanych przy kursie normalnym, zapłacił za kurs "Lite" 19 zł.

O sprawę zapytaliśmy Krzysztofa Urbana, dyrektora zarządzającego FreeNow (dawniej myTaxi) w Polsce. Przyznał, że ze względu na brak kierowców, "aby zrównać podaż usługi z bardzo wysokim popytem" firma zdecydowała się oferować możliwość realizacji kursów "Lite" kierowcom, którzy dołączyli do "Akademii Taxi" i czekają na uzyskanie uprawnień kierowcy taksówki.

Lex Uber. "Decyzja polityczna jest jednoznaczna"

- Kierowcy ci zatrudnieni są w firmach posiadających licencję na przewóz samochodem osobowym oraz obowiązujące polisy OC, chroniące również pasażera - wyjaśnił Krzysztof Urban i dodał, że "popyt na usługi FreeNow znacząco przekracza liczbę zleceń, które mogą realizować taksówkarze". Podkreślił, że po zmianie logo z myTaxi na FreeNow i wprowadzeniu opcji "Lite", liczba zamówień w ciągu roku wzrosła o 140 proc.

Równocześnie zapewnia, że sytuacja ma charakter "przejściowy”. W związku ze zmianą przepisów o zawodzie taksówkarza, kierowcy nieposiadający licencji po 1 stycznia 2020 r. je odbiorą. - Kierowcy już dziś spełniają wymagania nowej ustawy i jesteśmy pewni, że w styczniu będą w stanie odebrać licencję taxi. Takiej licencji będziemy od nich wymagać od nowego roku - dodaje Urban.

Tym samym od 2020 r. ponownie wszystkie zamówienia FreeNow będą realizowane przez licencjonowanych taksówkarzy, którzy będą mieli prawo choćby do korzystania z buspasów. Do tego czasu, jak zaleca dyrektor firmy, zaleca klientom, którzy chcą mieć pewność skorzystania z taksówki, wybrać "opcję Taxi".

Funkcjonowanie w ramach aplikacji FreeNow klasycznych taksówkarzy i przewoźników bez licencji nie jest niczym zaskakującym na innych rynkach – choćby w Niemczech, aplikacja wyraźnie to rozróżnia. W polskiej wersji próżno szukać informacji o tym, że kurs "Lite może być zrealizowany nie przez taksówkę.

Krzysztof Urban broni się tym, że klienci o zmianie zostali poinformowani mailowo. Faktycznie 10 września firma rozesłała maila zatytułowanego "Zmiana Ogólnych Warunków Umownych", w którym pojawiło się zdanie: "uwzględniliśmy także możliwość realizacji niektórych usług jako przewóz osób – dzięki temu zawsze będziesz miał do nich lepszy dostęp".

Formalnie firma dopełniła obowiązku informacyjnego. Znak zapytania trzeba jednak postawić przy skuteczności tego sposobu informacji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie