Gałęzie od sąsiada "wchodzą" na działkę? Przepisy mówią jasno

Drzewa sąsiada, które rzucają cień na nasz ogród, mogą być źródłem nie tylko irytacji, ale i realnych problemów. Eksperci przypominają, że w świetle przepisów nie jesteśmy bezsilni. Zanim jednak sprawa trafi do sądu, warto zadbać o odpowiednie dowody.

Gałęzie od sąsiada "wchodzą" na działkę? Przepisy mówią jasnoGałęzie od sąsiada "wchodzą" na działkę? Przepisy mówią jasno
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Magda Żugier

Spory sąsiedzkie dotyczące drzew to jedne z najczęstszych przyczyn napięć między właścicielami działek. Cień, wilgoć czy utrudnione uprawy to najczęstsze skargi. Eksperci podkreślają, że choć sytuacja bywa uciążliwa, nie oznacza to, że można działać na własną rękę.

Zgodnie z art. 144 Kodeksu cywilnego, właściciel nieruchomości nie powinien zakłócać korzystania z sąsiednich działek. Jeśli drzewo rosnące na posesji sąsiada znacząco wpływa na komfort życia, np. nadmiernie zacienia ogród, można domagać się jego przycięcia lub usunięcia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dwie walizki, bez znajomości polskiego. Dziś firma warta 2 MILIARDY - Gregoire Nitot Sii Polska

Pierwszym krokiem powinna być próba porozumienia z sąsiadem. Jeśli to nie przyniesie efektu, sprawa może trafić do sądu. Potrzebne będą jednak dowody, takie jak zdjęcia zacienionych fragmentów działki lub opinie specjalistów potwierdzające negatywny wpływ rośliny.

W skrajnych przypadkach, gdy drzewo zagraża zdrowiu lub mieniu, sąd może nakazać natychmiastowe działania. Nawet wtedy to sąsiad musi uzyskać zgodę na wycinkę – poszkodowany właściciel działki nie może zrobić tego samodzielnie.

Samowolnie działać nie można

Eksperci ostrzegają, że samowolne usunięcie drzewa z cudzej posesji może skończyć się poważnymi konsekwencjami. Wtargnięcie na teren sąsiada i wycinka bez zgody to przestępstwo, które może skutkować grzywną, a nawet karą pozbawienia wolności, zgodnie z art. 288 Kodeksu karnego.

Jeśli konary drzewa przekraczają granicę naszej posesji, można je przyciąć, ale pod warunkiem wcześniejszego powiadomienia właściciela drzewa. Zgodnie z art. 150 Kodeksu cywilnego, sąsiad ma prawo najpierw sam rozwiązać problem. Najlepiej wysłać pismo i zachować kopię, co może się przydać w razie sporu.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji