Gazowe butle mogą być tykającą bombą. Dozór techniczny jest "zaniepokojony"

Niewykluczone, że to butle z gazem były przyczyną tragedii w escape roomie - taką tezę przedstawili prokuratorzy. Czy powinniśmy się bać takich butli? Dozór techniczny przyznaje - problem jest. A my znajdujemy niezabezpieczone butle w samym centrum Szczecina.

Na niezabezpieczone butle trafiliśmy w centrum Szczecina
Źródło zdjęć: © WP.PL | Mateusz Madejski
Mateusz Madejski

Śledczy podejrzewają, że to rozszczelnienie butli gazowej mogło spowodować tragedię w Koszalinie.

Butle z gazem używane są w Polsce powszechnie - do kuchenek, urządzeń grzewczych, czy nawet do maszyn przemysłowych. Dość ostrożne szacunki mówią, że jest ich w kraju nawet kilkanaście milionów.

Niedawno kontrolę butli przeprowadził Transportowy Dozór Techniczny. I przyznał, że są powody do niepokoju. Inspektorzy skontrolowali łącznie 5 tysięcy takich butli. Antoni Mielniczuk, rzecznik TDT, mówi money.pl, że problemy były co prawda z pojedynczymi butlami, ale "jest kwestia skali". Bo, biorąc pod uwagę liczbę butli w kraju, okaże się, że zagrożenie może stanowić nawet kilkadziesiąt tysięcy takich urządzeń.

- Cząstkowe dane wykazują alarmujące uchybienia, braki oraz lekceważenie prawa. Dobitnie pokazuje to przykład jednej z firm, która złożyła skargę na sam fakt przeprowadzenia kontroli przez TDT! Inspektorzy prowadzący kontrolę w tej firmie wykazali, że butle były niewłaściwie magazynowane, także ich oznakowanie budziło wątpliwości co do podmiotu, który jest odpowiedzialny za stan techniczny butli. Wydaje się to drobiazgiem, ale w konsekwencji niewłaściwego magazynowania butli lub eksploatacji może to doprowadzić do tragedii - podkreśla Transportowy Dozór Techniczny.

Obraz
© WP.PL | Mateusz Madejski

Według TDT największą i najczęstszą powtarzającą się niezgodnością jest brak ważnych badań okresowych. Częsty jest też brak czytelnych tabliczek znamionowych butli. - Butle nie są w żaden sposób możliwe do zidentyfikowania - podkreśla Dozór. - Poważną nieprawidłowością są uszkodzenia, korozja butli, wgięcie kołnierza czy stopy butli - wylicza również TDT.

Dozór podkreśla jednak, że butle bardzo rzadko wybuchają, nawet w czasie pożaru. Jednak ich niewłaściwa eksploatacja lub długotrwałe i nieumiejętne użytkowanie mogą doprowadzić do ulatniania się gazu i - w konsekwencji - do eksplozji.

TDT radzi więc, by przed kupieniem butli sprawdzić przede wszystkim ważność badań okresowych, ale i "integralność całego wyposażenia na stałe związanego z butlą", czyli przede wszystkim kołnierza i zaworu. Dozór apeluje też, by się przyglądać, czy butla nie ma wgnieceń i głębokich zarysowań.

Obraz
© WP.PL | Mateusz Madejski

Butle bez zabezpieczenia w samym centrum miasta. "30 zł, niech pan bierze!"

Antoni Mielniczuk podkreśla, że to na sprzedających i kupujących leży największa odpowiedzialność za bezpieczeństwo. Czy sprzedawcy tych urządzeń na pewno przywiązują odpowiednią wagę do bezpieczeństwa?

Jeżdżenie na gaz jeszcze tańsze. Akcyza w dół. Zobacz wideo:

Postanowiliśmy to sprawdzić. Długo punktu ze sprzedażą butli nie musieliśmy szukać. Znaleźliśmy w pobliżu Dworca Głównego w Szczecinie. Do punktów z butlami prowadzą gigantyczne znaki i billboardy.

Docieram do miejsca, w którym jest wystawionych kilkadziesiąt butli z gazem LPG. Najpierw zaskakuje mnie, że mniejsze butle w ogóle nie są zabezpieczone - i mogą łatwo trafić w niepowołane ręce. Drugim zaskoczeniem jest to, że w pobliżu nikogo nie ma.

Przyglądam się więc urządzeniom, robię bez problemu zdjęcia. Dopiero po kilku minutach z jednej z zaparkowanych nieopodal przyczep kempingowych wyłania się mężczyzna. - W czym mogę pomóc? - pyta. Mówi, że butle są świetne do kuchenek gazowych oraz do ogrzewania.

Znajduję cennik, jednak same ceny są zamazane. Dokładniej się jednak przyglądam - i widzę, że najmniejsza, 2-kilogramowa butla powinna kosztować 23 zł. - Ta najmniejsza to jest za 30 zł, niech pan bierze - słyszę po chwili. Niektóre butle są brudne, inne mają otarcia.

dav
© WP.PL | Mateusz Madejski

Pytam o niezbędne badania okresowe. - Bezpieczne, bezpieczne, niech pan bierze - słyszę tylko.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka Nowrocky. Policja przyjęła zawiadomienie
Marka Nowrocky. Policja przyjęła zawiadomienie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Kluczowa umowa podpisana
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Kluczowa umowa podpisana
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"