Hołownia mówił o zamachu stanu. Tusk komentuje: jak z dziećmi na wakacjach

Premier Donald Tusk skomentował wypowiedź Szymona Hołowni o "zamachu stanu". Ostrzegł, że niepoważne słowa w polityce mogą mieć bardzo poważne skutki. Tymczasem Ordo Iuris chce, by marszałek Sejmu ujawnił nazwiska osób, które miały naciskać na opóźnienie zaprzysiężenia prezydenta.

Hołownia mówił o "zamachu stanu". Tusk komentuje: jak z dziećmi na wakacjachHołownia mówił o "zamachu stanu". Tusk komentuje: jak z dziećmi na wakacjach
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Marian Zubrzycki
Magda Żugier

Premier Donald Tusk odniósł się do wypowiedzi marszałka Szymona Hołowni, który w piątek w Polsat News powiedział, że sugerowano mu opóźnienie zaprzysiężenia Karola Nawrockiego jako prezydenta RP – co określił jako "zamach stanu".

Niepoważne zachowanie albo niepoważne słowa mogą zrodzić bardzo poważne konsekwencje – powiedział Tusk w sobotę podczas spotkania z mieszkańcami Pabianic. Dodał, że w polityce powinno być jak najmniej miejsca na "zdrajców, głupców i ludzi bez wyobraźni".

– To jest trochę jak z dziećmi na wakacjach (...). Mówimy im: nie rób głupot, bo głupoty mogą zamienić się w dramat. W polityce jest dokładnie tak samo – zaznaczył.

Premier podkreślił, że nieostrożne gesty i niedojrzałe decyzje mogą mieć realne skutki "dla ludzi i dla całych państw". Zaapelował do polityków, by "się ogarnęli" i przypomniał wagę wyborów 15 października.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprzedaje 300 aut rocznie. Unika rynku niemieckiego

Słowa Hołowni. Jest wniosek do prokuratury

Wypowiedź Hołowni wywołała reakcję Ordo Iuris. Prawnik Bartosz Lewandowski poinformował, że złożył wniosek do prokuratury o przesłuchanie marszałka Sejmu w charakterze świadka.

"Pan Marszałek (...) będzie musiał ujawnić nazwiska osób, które podżegały go do niedopełnienia obowiązków i uniemożliwienia zaprzysiężenia Prezydenta Karola Nawrockiego" – napisał Lewandowski w mediach społecznościowych.

Zgromadzenie Narodowe, podczas którego Karol Nawrocki ma złożyć przysięgę prezydencką, zostało zaplanowane na 6 sierpnia.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki