Inflacja w Polsce spada. Ciągle jednak jest wyraźnie wyższa niż w innych krajach

Grudzień był trzecim miesiącem z rzędu, w którym spadła inflacja. Wcześniej nakreślony przez GUS trend potwierdził Eurostat. Niestety najnowsze dane pokazują, że ceny w Polsce dalej rosną dużo mocniej niż w innych europejskich krajach.

Ceny wciąż są wyraźnie wyższe niż rok temu.Ceny wciąż są wyraźnie wyższe niż rok temu.
Źródło zdjęć: © Flickr | Eurostat | Kuba Bożanowski (CC BY 2.0) | Eurostat
Damian Słomski

Pięć dni temu GUS zaprezentował dane dotyczące cen. Wynikało z nich, że średnio rosną w tempie 2,4 proc. w skali roku. Tak niskiej inflacji nie notował od połowy 2019 roku.

Gdy wydawało się, że drożyzna odpuszcza, pojawiły się statystyki europejskiego urzędu statystycznego. Według nich ceny w naszym kraju w grudniu urosły znacznie mocniej - o 3,4 proc. Wspólnym mianownikiem danych GUS i Eurostatu jest fakt, że to trzeci z rzędu odczyt, sugerujący spadek inflacji.

Dość duża różnica w obu przypadkach wynika z odmiennej metodologii porównywania cen. Do tego przyjmuje się m.in. typowe koszyki zakupowe, które w GUS i Eurostacie mają różne składy.

Puste stoliki, długi, prośby o pomoc. "Liczmy, że szczepionki zmienią sytuację"

Można się spierać, która metodologia jest lepsza, ale bez wątpienia wadą polskiego wskaźnika jest brak porównywalności z innymi krajami. Europejski indeks pokazuje zmiany cen analogicznych towarów i usług w takich samych proporcjach w różnych krajach.

Okazuje się, że dalej jako kraj utrzymujemy się na pierwszym miejscu pod względem tempa wzrostu cen (w skali roku). Za nami plasują się Węgry (o 0,6 pkt. proc. niższa inflacja) i Czechy (inflacja niższa o 1 pkt. proc.).

Wykres

Średnio w Unii Europejskiej ceny w grudniu były o zaledwie 0,3 proc. wyższe niż rok wcześniej. To oznacza, że inflacja w naszym kraju jest ponad 11-krotnie wyższa.

Warto zauważyć, że w blisko połowie krajów UE nie tylko ceny nie rosną, ale też są średnio niższe, porównując rok do roku. Najbardziej jaskrawym przykładem jest Grecja, gdzie inflacja przyjmuje wartość minus 2,4 proc.

Więcej pieniędzy po zakupach zostaje też w takich krajach jak: Słowenia, Irlandia, Niemcy, Hiszpania czy Włochy.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Widzę drugie dno". Wiceminister ujawnia, co poszło nie tak ws. przejęcia Smartwings przez LOT
"Widzę drugie dno". Wiceminister ujawnia, co poszło nie tak ws. przejęcia Smartwings przez LOT
Automatyczny PIT może słono kosztować. Eksperci ostrzegają
Automatyczny PIT może słono kosztować. Eksperci ostrzegają
Jest plan w PKP. Będą ekologiczne myjnie dla samochodów i hotele
Jest plan w PKP. Będą ekologiczne myjnie dla samochodów i hotele
Obowiązek dla 2 mln Polaków. Za brak dokumentów grozi kara
Obowiązek dla 2 mln Polaków. Za brak dokumentów grozi kara
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto, na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto, na co stawiają teraz Polacy
Polka po 20 latach pracy w Niemczech. Oto jaką wyliczyli jej emeryturę
Polka po 20 latach pracy w Niemczech. Oto jaką wyliczyli jej emeryturę
Korupcja na setki milionów w Ukrainie. Były minister zatrzymany
Korupcja na setki milionów w Ukrainie. Były minister zatrzymany
Domański mówi o "głupcach lub zdrajcach". Nawrocki odpowiada ws. SAFE
Domański mówi o "głupcach lub zdrajcach". Nawrocki odpowiada ws. SAFE
Burza wokół odzieży. Prezydent: będę chodził w tym, na co mam ochotę
Burza wokół odzieży. Prezydent: będę chodził w tym, na co mam ochotę
Robią wrzawę wokół emerytur dla Ukraińców. "Powiedzieć, że kapiszon, to nic nie powiedzieć" [OPINIA]
Robią wrzawę wokół emerytur dla Ukraińców. "Powiedzieć, że kapiszon, to nic nie powiedzieć" [OPINIA]
Karol Nawrocki o obietnicy obniżenia cen prądu. "Nie przeszło mi przez głowę"
Karol Nawrocki o obietnicy obniżenia cen prądu. "Nie przeszło mi przez głowę"
"Mogę lecieć, gdzie chcę". Karol Nawrocki zwraca się do Donalda Tuska
"Mogę lecieć, gdzie chcę". Karol Nawrocki zwraca się do Donalda Tuska