Notowania

inflacja
14.08.2018 10:11

Ceny rosną w tempie 2 procent w skali roku. GUS potwierdził wyliczenia

Optymistyczne z punktu widzenia konsumentów prognozy zakładają, że w kolejnych miesiącach podwyżki mogą być nieco mniej odczuwalne.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Grzegorz Skowronek/Agencja Gazeta)
Nie ma co liczyć na niższe ceny na półkach sklepowych.

W lipcu ceny były średnio o 2 proc. wyższe niż rok wcześniej - wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. To oznacza stabilizację inflacji. Optymistyczne z punktu widzenia konsumentów prognozy zakładają, że w kolejnych miesiącach podwyżki mogą być nieco mniej odczuwalne.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych są coraz wyższe. Z inflacją mamy do czynienia od początku 2017 roku. Pocieszeniem może być fakt, że skala podwyżek od pewnego czasu ustabilizowała się i sufitem jest 2 proc.

Właśnie taki wynik był w czerwcu, a teraz GUS poinformował, że dynamika wzrostu cen na tym poziomie utrzymała się także w lipcu.

Nie jest to wielkim zaskoczeniem, bo na taki scenariusz wskazały publikowane dwa tygodnie temu wstępne odczyty GUS.

Największe podwyżki i obniżki cen

W skali roku największe podwyżki cen odnotowano w kategorii "transport" (10,1 proc.). Przede wszystkim przez mocno drożejące paliwa. Według GUS za olej napędowy płaciliśmy w lipcu o 20,5 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym samym czasie benzyna zdrożała o 15,9 proc, a gaz o 24,3 proc.

Średnią zawyżają też rosnące ceny żywności. Inflacja w tej kategorii to 2,2 proc., choć oczywiście w zależności od produktu różnice bywają znacznie większe. Tradycyjnie w statystykach wyróżniają się jaja, które podrożały w rok o 25,8 proc., a także masło (o 19 proc.). Znacząco więcej płacimy też za warzywa (+4,8 proc.), pieczywo (+4,4 proc.) i drób (+4,1 proc.).

Ceny niższe niż w barze mlecznym. Takie rzeczy tylko w Sejmie

Te podwyżki bilansuje m.in. bardzo duża obniżka cen cukru - aż o 36,1 proc. Tańsze są również owoce (o 3,8 proc.) i wieprzowina (o 4,7 proc.).

Wśród głównych kategorii wyszczególnianych przez GUS, od dawna z obniżką cen w porównaniu z 2017 rokiem mamy do czynienia w przypadku odzieży i obuwia. Tym razem średnio o 4,2 proc. Więcej oszczędzimy na ubraniach, które potaniały o około 5,6 proc. Buty - według statystyk - są tańsze przeciętnie o 1,3 proc.

Będzie lżej

"Finalny odczyt inflacji rzadko odstaje od wstępnego szacunku. (...) Naszym zdaniem odnotowane w czerwcu i lipcu 2 proc. to szczyt na ten rok i w kolejnych miesiącach dojdzie do obniżenia się wskaźnika do 1,6 proc. na koniec roku" - prognozują ekonomiści BZ WBK.

Według prognoz NBP, średnia inflacja konsumencka wyniesie w tym roku 1,8 proc. Przyspieszy do 2,7 proc. w przyszłym roku i do 2,9 proc. w 2020 roku.

Z opracowania ekonomistów banku centralnego wynika, że w horyzoncie trzech lat ceny wzrosną na skutek oddziałującego z opóźnieniem wzrostu presji popytowej i kosztowej w polskiej gospodarce. Negatywny wpływ będzie ograniczać z kolei umiarkowana inflacja za granicą.

Ryzykiem dla krajowej inflacji, oprócz poziomu aktywności gospodarczej za granicą, jest - według ekspertów - m.in. kształtowanie się cen ropy naftowej na rynkach światowych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: inflacja, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, inflacja i bezrobocie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-08-2018

lechTa pewnie 2%,a masło powyżej 7zl w lecie .to zima pewnie z10zł

14-08-2018

GUS - wierny sojusznik PiS, zawsze niezawodny.Opublikuje nawet, że opady śniegu w sierpniu są zdecydowanie mniejsze niż przed rokiem 2015.

14-08-2018

KrakDobrze poczytać takie brednie bo się człowiek ubawiłem. Szefem GUS jest działacz PiS w randze wiceministra więc ta instytucja podaje dane przesyłane … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (115)