Cena ropy wystrzeliła. Zbliża się do najwyższych poziomów

Ropa znów drożeje i zbliża się do najwyższych poziomów od pięciu miesięcy. Brent kosztuje już 110 dol. za baryłkę. Rynki obawiają się kolejnych ataków na statki w cieśninie Ormuz, a USA naciskają na Europę, by uwolniła zapasy diesla. Iran stawia warunki otwarcia szlaku.

 Ceny ropy blisko najwyższych poziomów od 5 miesięcy
Źródło zdjęć: © Getty | Create image
Malwina Gadawa
  • Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na listopad jest na NYMEX w Nowym Jorku po 103,99 dol. (skok o 0,32 proc.).
  • Brent na ICE na grudzień jest wyceniana po 110 dol. za baryłkę (w górę o 0,41 proc.).

Ropa WTI od początku tego roku zyskała 81,1 proc., a Brent zdrożała o 80,8 proc.

Iran zaostrza stanowisko. "USA muszą zapłacić cenę"

Analitycy informują, że ceny ropy oscylują w pobliżu 5-miesięcznego maksimum w reakcji na obawy o dalsze ataki Iranu na statki w cieśninie Ormuz w czasie nasilenia się przepływów ropy naftowej z Zatoki Perskiej.

Pierwszy wiceprezydent Iranu Mohammad Reza Aref powiedział w poniedziałek, że aby zapewnić sobie bezpieczeństwo, Iran nie ma innego wyboru, jak tylko sprawować "suwerenną kontrolę" nad cieśniną Ormuz.

– Ta cieśnina należy do Iranu, a Stany Zjednoczone są teraz przyczyną obecnej sytuacji i muszą zapłacić cenę – powiedział Aref w Tadżykistanie, cytowany przez państwową agencję IRNA.

Pod irańską suwerennością bezpieczny i pokojowy transport przez cieśninę Ormuz może być ułatwiony dla przyjaznych narodów – dodał.

Aref, który przebywa w Tadżykistanie na szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy, powiedział podczas spotkania z premierem Rosji Michaiłem Miszustinem, że Iran i Rosja muszą zachować czujność, aby Morze Kaspijskie nie stało się "nowym siedliskiem" niepewności.

W niedzielę szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi oświadczył z kolei, że Iran podtrzymuje propozycję otwarcia cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni, jeśli USA zaakceptują warunki Teheranu.

Aragczi powiedział, że Iran przedstawił Stanom Zjednoczonym propozycję odblokowania cieśniny w połowie września, po załamaniu się tymczasowego zawieszenia broni.

Waszyngton przekazał swoje uwagi, które – jak zapewnił minister – są obecnie analizowane przez Teheran.

– Eskalacja ataków na statki w cieśninie Ormuz stwarza prawdopodobieństwo ponownego spadku podaży ropy naftowej i dalszego wzrostu cen tego surowca – powiedział Hamad Hssain, ekonomista ds. rynków surowcowych w Capital Economics Ltd.

USA wskazują palcem na Europę: mają zapasy diesla

Amerykański sekretarz ds. energii Chris Wright stwierdził w wywiadzie dla Fox News, że przepływy ropy z Zatoki Perskiej wynoszą ok. 80 proc. poziomów sprzed wojny na Bliskim Wschodzie, ale dostawy produktów rafinowanych nadal są ograniczone.

Wright dodał, że Stany Zjednoczone prowadzą negocjacje ze swoimi sojusznikami w Europie w sprawie uwolnienia zapasów diesla.

– (W Europie) mają ogromne zapasy oleju napędowego – powiedział Wright. – Byli bardzo powolni i ostrożni w wypuszczaniu tego diesla. Nadszedł czas na jego uwolnienie – stwierdził.

Wybrane dla Ciebie