Iwona Hartwich została posłanką, ale ma zakaz wstępu do Sejmu. CIS odpowiada, co teraz

Iwona Hartwich od 2018 roku ma zakaz wstępu do Sejmu. Powód? Była jednym z uczestników protestu osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Jednak urzędnicy sejmowi uspokajają - świeżo upieczona posłanka będzie mogła bez przeszkód pojawić się na Wiejskiej.

Iwona Hartwich wejdzie do Sejmu szybciej niż pierwotnie zakładano.
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Krystian Rosiński

– Zakaz, co jasne, w momencie wyboru na posła jest uchylony – potwierdził portalowi money.pl Andrzej Grzegrzółka z Centrum Informacyjnego Sejmu.

Iwona Hartwich nie będzie musiała zatem występować o zniesienie zakazu, przestał on obowiązywać w momencie ogłoszenia wyników wyborczych przez PKW. Wcześniej Hartwich zapowiadała, że wystąpi do Kancelarii Sejmu o jego uchylenie.

Pierwotnie zakaz miał trwać do maja 2020 roku. Hartwich jednak wystartowała w wyborach parlamentarnych i uzyskała mandat z okręgu toruńsko-włocławskiego (głosowało na nią 10 865 osób).


DLA CIEBIE
Największe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6 


Dlatego też pojawiła się wątpliwość, że nie mogłaby wejść na własne zaprzysiężenie. Procedura ta formalnie rozpoczyna kadencję poselską, ale żeby spełnić jej wymogi, trzeba wejść na teren Sejmu.

Hartwich w 2018 roku była uczestniczką protestu osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Przez 40 dni demonstranci przebywali na terenie Sejmu i domagali się zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy, a także wprowadzenia dodatku "rehabilitacyjnego" dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie