Karol Nawrocki odebrał uchwałę PKW ws. wyboru na prezydenta

Karol Nawrocki, prezydent elekt RP, odebrał w środę uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej (PKW) na Zamku Królewskim w Warszawie o wyborze na urząd. - Wierzę, że wraz z moją prezydenturą rozpocznie się też nowe otwarcie w polskiej polityce - powiedział zwycięzca drugiej tury.

Karol Nawrocki, Sylwester Marciniak
Marcin Obara
PKW, prezydenckich, prezydenta rp, uchwa�a, uchwa�y, wr�czenie, wyniku wybor�w, zamek kr�lewskiSylwester Marciniak i Karol Nawrocki
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara
Jacek Losik

Karol Nawrocki, kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość (PiS), zwyciężył w wyborach prezydenckich, zdobywając 50,89 proc. głosów. Jego rywal, Rafał Trzaskowski z Koalicji Obywatelskiej, uzyskał 49,11 proc. poparcia. Frekwencja wyniosła 71,63 proc., co świadczy o dużym zaangażowaniu obywateli.

W środę na Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się uroczystość, podczas której prezydent elekt odebrał uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej. Dokument wręczył mu przewodniczący PKW, Sylwester Marciniak. Nawrocki podziękował wszystkim, którzy wzięli udział w wyborach, podkreślając ich rolę w budowaniu demokracji.

Prezydent elekt zaznaczył, że duża frekwencja w drugiej turze wyborów jest dowodem na to, że Polacy chcą brać odpowiedzialność za przyszłość kraju. Podkreślił, że wyborcy głosowali na konkretne programy i osoby, które mają służyć ojczyźnie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jeden z najbogatszych Polaków nie gryzie się w język. Mówi o "cymbałach"

Przyszły prezydent chce przełamać podziały

Nawrocki, odbierając uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej o wyborze na urząd prezydenta RP, podkreślił, że będzie "prezydentem jednej Polski". Jego priorytetem ma być zburzenie murów nienawiści i odnowienie debaty publicznej.

- Chcę budować Polskę, w której jest miejsce dla każdego, kto Polskę kocha, albo przynajmniej kto Polskę szanuje. Taką Polskę chcemy i w takiej Polsce znajdzie się miejsce dla każdego z nas - powiedział.

Jak mówił, linią demarkacyjną sporu powinna być kwestia polskiego bezpieczeństwa, gdyż "bezpieczni muszą być wszyscy - niezależnie od tego (...) na kogo głosują".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie