Kary finansowe przerzucą na mieszkańców? "Rzeczywisty adresat sankcji"
Rząd wraca do projektu zmian w zasadach ustalania taryf za wodę i ścieki. Znów gminy, tak jak przed 2018 rokiem, miałyby o tym decydować. Związek Gmin Wiejskich RP, opiniujący rozwiązania, sprzeciwia się pomysłowi kar finansowych, które - jak ostrzega - w praktyce obciążyłyby mieszkańców wyższymi rachunkami.
Chodzi o projekty nowelizacji trzech ustaw: o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, ustawy - Prawo wodne oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Główną zmianą, ma być powrót do ustalania taryf za wodę i ścieki do gmin, czyli stanu sprzed 2018 roku. Jak podaje serwis portalsamorzadowy.pl, resort infrastruktury wprowadził poprawki i chce skierować projekt na Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego.
Rachunki za wodę po nowemu? Wątpliwości do projektu
Przemysław Koperski z Ministerstwa Infrastruktury zapowiedział dalsze rozmowy z samorządami. - Pamiętajmy, że to samorząd wnosił o te zmiany - wyjaśnił serwisowi Koperski.
Związek Gmin Wiejskich RP (ZGWRP) przyjrzał się wybranym aspektom projektu. Pozytywnie ocenił mechanizm rozliczania średniego zużycia wody przy wadliwym wodomierzu oraz obciążanie kosztami kontroli odbiorcy, gdy reklamacja się nie potwierdzi.
Rozdzielenie kompetencji między wójta, burmistrza lub prezydenta a organ regulacyjny w zakresie uzgadniania i opiniowania taryf uznał za "rozwiązanie porządkujące procedurę taryfową". Jednocześnie ZGWRP krytykuje ryzyko przeciążenia organizacyjnego gmin, ale przede wszystkim wyznaczenie włodarzy gmin jako egzekwujących kary od firm wodociągowych. W ocenie Związku koszty wyższych rachunków i tak poniosą mieszkańcy, a nie szefowie spółek wodociągowych.
Projekt stawia wójta, burmistrza i prezydenta miasta w roli organu represyjnego wobec przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego, co pozostaje w sprzeczności z jego funkcją organizatora i gwaranta ciągłości świadczenia usług publicznych. Nałożenie kar na przedsiębiorstwo w praktyce zostanie przeniesione na odbiorców usług poprzez wzrost cen i stawek opłat w kolejnych taryfach, co oznacza, że rzeczywistym adresatem sankcji staną się mieszkańcy gmin, w tym w szczególności mieszkańcy gmin wiejskich - Stanisław Jastrzębski, przewodniczący ZGWRP.
Związek proponuje rezygnację z sankcji finansowych na rzecz "mechanizmów wsparcia, doradztwa i współpracy instytucjonalnej, które pozwolą osiągnąć cele regulacyjne bez nadmiernego obciążania samorządów i mieszkańców". Bez korekty obecnych zapisów Związek nie zaleca dalszych prac nad projektem.
Źródło: zgwrp.pl, portalsamorzadowy.pl