Katastrofa na Odrze. Niemcy sprawdzają swój system ostrzegania

W związku z masowym śnięciem ryb w Odrze niemiecki land Brandenburgia sprawdza własne łańcuchy ostrzegania i raportowania — poinformowało regionalne ministerstwo środowiska. Tygodnik "Spiegel" donosił wcześniej, że landowy Urząd Ochrony Środowiska już na początku sierpnia zarejestrował zmiany w Odrze, ale nie podjął żadnych działań.

KUSTRIEN-KIETZ, GERMANY - 2022/08/13: Dead fish laying on the bank of Oder river near Kustrien-Kietz on Oder. The Oder river, which partly runs on the Polish-German border, is believed to have been contaminated with toxic, chemical or biological pollutants. The scale of pollution is very large, tons of dead fish were pulled out of the water by volunteers. The contamination is believed to have started in Olawa in southern Poland. People are urged not to enter or use the rivers waters. The Polish Prime Minister, Mateusz Morawiecki pledges a thorough investigation and severe consequences for the polluters. (Photo by Dominika Zarzycka/SOPA Images/LightRocket via Getty Images) Martwe ryby leżące na brzegu Odry w okolicach Kustrien-Kietz nad Odrą
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images

Chodzi między innymi o to, czy istniejąca praktyka pomiarowa wymaga ponownej oceny i dostosowania.

Na podstawie odczytów z automatycznej stacji pomiarowej we Frankfurcie nad Odrą nie można było zakładać śnięcia ryb — poinformowała rzeczniczka ministerstwa, cytowana przez portal dziennika "Welt".

Według niej w przeszłości występowały również znacznie wyższe wartości, które wskazywały na zasolenie wody, ale nie powodowały śmierci ryb w Odrze. Zwiększone zasolenie w Odrze istnieje od wielu dekad — podaje ministerstwo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy handel Polski z Rosją został w całości wstrzymany? "Firmy zmieniły kanał dotarcia"

- Jeśli okaże się, że brandenburski Urząd Ochrony Środowiska już na początku sierpnia zarejestrował, że wody Odry ulegają znacznym zmianom, to musimy mówić także o niemieckiej porażce informacyjnej — powiedział "Spieglowi" rzecznik ds. polityki ochrony środowiska frakcji Lewicy w brandenburskim parlamencie krajowym Thomas Domres.

Również chadecka grupa parlamentarna CDU/CSU w Bundestagu oczekuje wyjaśnienia sprawy. - Jeśli popełniono błędy, to muszą one zostać jak najszybciej w pełni wyjaśnione, aby w przyszłości można było lepiej reagować na podobne katastrofy — powiedziała "Spieglowi" Astrid Damerow, deputowana chadecka zasiadająca w komisji środowiska.

Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół, martwe ryby zaobserwowano również m.in. w okolicach Wrocławia. Strażacy i wędkarze odłowili w sumie ponad 100 ton śniętych ryb. Zakaz wstępu do Odry został wprowadzony w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim. Nadal nieznana jest przyczyna masowego pomoru ryb.

Wybrane dla Ciebie