"Klejnot koronny" Orbana traci blask. Akcje spółki lecą w dół
Akcje węgierskiej spółki 4iG gwałtownie spadają, tracąc około połowy wartości od szczytu w 2025 r. Inwestorzy reagują na rosnące ryzyko polityczne i możliwą zmianę władzy po nadchodzących wyborach na Węgrzech - opisał Bloomberg.
Akcje 4iG, jednej z kluczowych firm powiązanych z węgierską polityką gospodarczą, spadły o około 50 proc. względem szczytu z 2025 r. Tym samym częściowo zniwelowały wcześniejszy rajd, który sięgał nawet 500 proc.
Spadki przyspieszyły w ostatnim czasie, gdy sondaże zaczęły wskazywać na możliwą porażkę premiera Viktora Orbána w nadchodzących wyborach. Inwestorzy zaczęli uwzględniać w wycenach ryzyko zmiany układu politycznego.
Spółka zależna od państwa
Jak przypomniał Blooberg, 4iG stała się symbolem modelu gospodarczego silnie powiązanego z państwem - klejontem koronnym - Orbána. Jej rozwój opierał się w dużej mierze na kontraktach publicznych i wsparciu regulacyjnym.
4iG to podręcznikowy przykład węgierskiego modelu gospodarczego powiązanego z państwem. Firmy odnoszą sukces nie przede wszystkim dzięki konkurencji, lecz dzięki dostępowi do finansowania państwowego, kontraktów i wsparcia regulacyjnego – ocenił József Péter Martin z Transparency International.
Polska firma numerem jeden w Europie. Tak radzi sobie z konkurencją z Chin
Jak dodał, utrata takiego wsparcia mogłaby być dla spółki poważnym ciosem. Na rynku pojawiają się spekulacje, że ewentualna zmiana władzy oznaczałaby większą kontrolę nad firmą.
Polityka i rynki napędzają zmienność
Spółka była ściśle powiązana z polityką rządu Orbána oraz jego kontaktami międzynarodowymi. Współpracowała m.in. z Lockheed Martin, Rheinmetall czy Axiom Space.
Przedstawiciel 4iG wskazał, że spadki kursu to efekt "krótkoterminowych reakcji rynkowych wywołanych niepewnością" polityczną i globalną. Dodatkowo na nastroje wpływa także wycofywanie się inwestorów z ryzykownych aktywów.
W marcu szeroki indeks rynków wschodzących spadł o 13 proc., a węgierski indeks BUX o 4,1 proc. W tym czasie akcje 4iG zanotowały spadek aż o 26 proc.
Wybory kluczowe dla przyszłości spółki
4iG w ostatnich latach dynamicznie rosło – od firmy IT wartej około 20 mln dolarów do grupy o wartości ponad 2,3 mld dolarów, działającej w sektorach telekomunikacji, obronności i kosmicznym.
Jednocześnie spółka jest mocno zadłużona – jej zobowiązania sięgają około 1,3 bln forintów. Wysoki poziom zadłużenia dodatkowo zwiększa wrażliwość na zmiany rynkowe.
Lider opozycji Péter Magyar zapowiedział, że w przypadku przejęcia władzy cofnie przekazanie udziałów państwowych w firmach obronnych do 4iG. "Nie będę uczestniczyć w tej zdradzie. Bezpieczeństwo ojczyzny nie może być sprawą wątpliwych oligarchów" – napisał wcześniej.
Eksperci wskazują, że nawet stopniowe zmiany w polityce regulacyjnej i zamówieniach publicznych mogą znacząco wpłynąć na działalność spółki. Dla inwestorów najbliższe dni i wynik wyborów będą kluczowe dla dalszej wyceny 4iG.
Źródło: Bloomberg