Zwrot w sprawie rurociągów NATO? Turcja wysuwa własny plan dla wschodniej flanki

Ministerstwo obrony Turcji zaproponowało budowę rurociągu o wartości 1,2 mld dolarów, aby wzmocnić bezpieczeństwo dostaw energii na wschodniej flance NATO - przekazał w środę dziennik "Hurriyet".

Rozbudowa rurociągów NATO na Wschodnią FlankęRozbudowa rurociągów NATO na Wschodnią Flankę
Źródło zdjęć: © East News | East News, ZipZapic.com, money.pl
Przemysław Ciszak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Rząd w Ankarze zaproponował budowę nowego rurociągu, by wzmocnić bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO.

Nasz projekt jest pięć razy bardziej opłacalny niż alternatywy i, jeśli zostanie zatwierdzony, zostanie uruchomiony w znacznie krótszym czasie – poinformował turecki resort obrony.

Projekt ma wesprzeć wysiłki NATO na rzecz rozwoju logistyki paliwowej po inwazji Rosji na Ukrainę i rosnącej niestabilności na Bliskim Wschodzie, w tym niedawnych zakłóceniach związanych z blokadą cieśniny Ormuz - wyjaśnił turecki dziennik "Hurriyet".

O tureckiej ofercie jako pierwszy poinformował Bloomberg. Urzędnicy w Ankarze stwierdzili, że projekt poprawi "zaopatrzenie w paliwo i interoperacyjność" sojuszników NATO oraz umożliwi sojuszowi "ekonomiczne i efektywne" wykorzystanie wspólnych funduszy.

Ministerstwo obrony podkreśliło, że ostatnie wydarzenia geopolityczne uwypukliły potrzebę bardziej odpornego i przystępnego cenowo łańcucha dostaw paliwa dla wschodnich członków NATO.

Bloomberg informował, że Ankara zabiega o wsparcie dla swojego projektu przed zaplanowanym na lipiec szczytem NATO w Turcji.

Projekt wpisuje się w szersze działania sojuszników z Europy Wschodniej, w tym Polski i Rumunii, mające na celu rozszerzenie systemu rurociągów NATO z czasów zimnej wojny na wschód - zauważył "Hurriyet".

Dziennik przypomniał, że system ten obecnie sięga jedynie do Niemiec i obejmuje ok. 10 tys. kilometrów rurociągów w 12 krajach NATO.

Polska od lat zabiega o przyłączenie

Po 26 latach członkostwa w NATO nasz kraj wciąż nie jest objęty systemem wojskowych rurociągów. Polska od lat zabiega o rozszerzenie logistyki rurociągowej również na nasz kraj, w którym znajdują się przecież bazy NATO i stanowi węzeł dla dostaw pomocy dla Ukrainy.

Rozbudowa systemu do Polski wymagałaby przedłużenia istniejącej sieci z Niemiec przez nasze terytorium do krajów bałtyckich. Taka inwestycja nie tylko zwiększyłaby bezpieczeństwo energetyczne wschodniej flanki NATO, ale także umożliwiłaby szybkie wsparcie logistyczne dla sił sojuszniczych w przypadku kryzysu.

W październiku ubiegłego roku podpisano porozumienie między Zakładem Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego oraz PERN S.A. Dotyczyło ono przyłączenia systemu obsługiwanego przez PERN S.A. do natowskiego systemu rurociągów paliwowych, a także budowę magazynów paliw na potrzeby sił zbrojnych Sojuszu.

Według polskich szacunków konieczne będzie wybudowanie około 300 km rurociągów - od granicy z Niemcami do bazy PERN pod Bydgoszczą. Taki projekt szacowany jest na około 20 mld zł.

CEPS NATO rurociąg
CEPS NATO rurociąg © Money.pl, NATO | Angelika Sętorek

Rurociągi NATO

Cały system rurociągów NATO składa się z 10 podsystemów rurociągowych (łącznie 12 tys. km rur) rozmieszczonych w różnych częściach kontynentu. Obecnie przebiega przez pięć krajów, liczy dokładnie 5279 km długości i przeznaczony jest do zaopatrywania w paliwa sił Sojuszu, jego baz wojskowych, lotnisk i punktów załadunku.

CEPS (Central Europe Pipeline System) to największy z nich, a zarazem najbardziej na wschód wysunięte przyłączenie. Kończy się jednak w centralnych Niemczech na granicy dawnego podziału RFN-NRD.

Rurociągi NATO
Rurociągi NATO © NATO | Angelika Sętorek

Paliwa gromadzone są w Regionalnych Bazach Materiałowych, specjalnych składach baz lotniczych czy komendach portów wojennych. Do poszczególnych jednostek przewożone są zarówno koleją, jak i samochodami. Jest to jednak sposób mniej efektywny niż transport rurociągiem.

Turcja na swoim terenie ma dwa systemy Wschodni ETPS (Eastern Turkey Pipilene System) oraz Zachodni WTPS (Western Turkey Pipilene System). Omawiany przez Bloomberga artykuł dziennik "Hurriyet" nie precyzuje jednak, który z nich miałby być rozbudowany.

Źródło: PAP, Bloomberg, Hurriyet, money.pl

Wybrane dla Ciebie