Olbrzym w Raciborzu czeka na wielką wodę. Kto go zbudował?

Podczas gdy południowa Polska zmaga się z żywiołem, politycy spierają się, kto zbudował zbiornik, który ma być kluczowym zabezpieczeniem dla mieszkańców województwa śląskiego, opolskiego i dolnośląskiego. Odpowiedź nie zadowoli zapewne ani jednej, ani drugiej strony sceny politycznej.

Zbiornik retencyjny Raciborz Dolny przyjmuje fale powodziowa.Zbiornik retencyjny Racibórz Dolny przyjmuje falę powodziową
Źródło zdjęć: © East News | Lukasz Kalinowski

W niedzielę rano, o godz. 4.30, po raz pierwszy uruchomiono suchy zbiornik retencyjny w Raciborzu Dolnym nad Odrą. To on ma przejąć falę powodziową, by zwiększyć szanse Wrocławia i kolejnych miast i wsi na Dolnym Śląsku, Śląsku i w Opolskiem.

Jego pojemność to 185 mln m sześc., co pozwala na przechwycenie fali z Powodzi Tysiąclecia. Obiekt ma ponad 26 km kw. powierzchni, a łączna długość jego zapór to ponad 20 km.

Zbiornik umożliwia spłaszczenie fali powodziowej oraz opóźnia moment dojścia fali odrzańskiej do ujścia Nysy Kłodzkiej, zmniejszając tym samym prawdopodobieństwo nałożenia się dwóch kulminacji fal - czytamy na rządowych stronach.

Ze zbiornikiem Racibórz współpracuje także położony powyżej polder Buków, sztuczny zbiornik przeciwpowodziowy na Odrze. Jego pojemność powodziowa wynosi 57 mln m sześć. W części niesterowalnej rozpoczął on spiętrzanie wody jeszcze w sobotę.

Spór o zbiornik Racibórz

Podczas gdy południowa Polska zmaga się z żywiołem, w przestrzeni medialnej politycy prześcigają się w argumentach, komu właściwie Polacy zawdzięczają powstanie zbiornika retencyjnego. Kto rozpoczął jego budowę, a kto ją zakończył? Zacznijmy od tego, że gigantyczna inwestycja kosztowała aż 2 mld zł i była odpowiedzą państwa na dramatyczną powódź w 1997 r. i później w 2010 r.

Pieniądze na tę olbrzymią inwestycję pochodziły zarówno z budżetu państwa, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, jak i Banku Światowego, Banku Rozwoju Rady Europy i Unii Europejskiej.

Największe zbiorniki retencyjne w Polsce
Największe zbiorniki retencyjne w Polsce © money.pl | PAP

Zaczęli Buzek i Tusk, skończył Morawiecki

Sam plan wybudowania raciborskiego zbiornika ma historię dłuższą niż spory między PiS a PO, bowiem zaczęto go opracowywać ponad 100 lat temu, po przejściu katastrofalnej powodzi w 1880 r.

W obecnym kształcie inwestycję zaplanowano jednak dopiero w 2001 r., w ramach "Programu dla Odry 2006" za rządów premiera Jerzego Buzka. Następnie ogłoszono przetarg w 2010 r., kiedy rządem kierował już Donald Tusk i również za jego rządów latem 2013 r. ruszyła budowa zbiornika. Natomiast kolejna umowa na dokończenie obiektu podpisana została cztery lata później, kiedy premierem był już Mateusz Morawiecki i to za jego kadencji ukończono budowę zbiornika Racibórz w czerwcu 2020 r. - przypomina "Dziennik Zachodni".

Ówczesny prezydent Raciborza Dariusz Polowy podkreślał znaczenie tego olbrzymiego obiektu.

Właśnie zrealizowała się inwestycja, której jeszcze kilka lat temu pomyślnego końca wielu nie dowierzało - mówił w 2020 r.

Zmieniono bieg Odry

Zbiornik Racibórz to największa inwestycja przeciwpowodziowa w Polsce. Wykonawcą robót budowlanych było konsorcjum firm Budimex i hiszpańskiej Ferrovial Agroman. Aby prace mogły się w ogóle rozpocząć, konieczna była zmiana biegu rzeki Odry. Jej bieg należało skierować przez budowlę przelewowo-spustową.

Woda popłynęła kanałem i trafiła do kanału odprowadzającego, a następnie do Kanału Ulgi. Jak informowali wówczas wykonawcy, przeprowadzenie tej operacji było możliwe dzięki temu, że wcześniej zamontowano na tym obiekcie specjalne zasuwy, które regulują przepływ wód.

Budowa zbiornika Racibórz
Budowa zbiornika Racibórz © Budimex | Budimex

Według obliczeń Wód Polskich zbiornik Racibórz powinien przyjąć aktualną falę powodziową, a miasta takie jak: Opole, Kędzierzyn-Koźle, Krapkowice oraz Wrocław powinny dzięki temu pozostać bezpieczne.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.