Kolejarze i hutnicy zapowiadają protesty. Będą blokady dróg i torów

Szereg akcji protestacyjnych zapowiedzieli na przyszły tydzień związkowcy kolejowi oraz hutnicy - podaje "Puls Biznesu". W planach jest blokowanie dróg i torów.

Na zdjęciu huta w Dąbrowie Górniczej, w której wstrzymana zostanie praca jednego z dwóch pieców. Związkowcy obawiają się, że piec nigdy nie będzie już uruchomiony i zapowiadają protestNa zdjęciu huta w Dąbrowie Górniczej, w której wstrzymana zostanie praca jednego z dwóch pieców. Związkowcy obawiają się, że piec nigdy nie będzie już uruchomiony i zapowiadają protest
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Chawran
Tomasz Sąsiada

Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych zamierza przeprowadzić akcje protestacyjne od 28 lipca do 1 sierpnia - podaje "PB". W ich ramach będą blokowane odcinki dróg w różnych miastach w Polsce, m.in. ul. Marywilskiej w Warszawie, Kamiennej w Bydgoszczy czy skrzyżowania DK1 z ul. Mikołaja Kopernika w Czechowicach-Dziedzicach.

Maszyniści tłumaczą swoją akcję tym, że nie zgadzają się na - ich zdaniem - faworyzowanie przez rząd transportu drogowego i spychanie na margines transportu kolejowego, czego efektem ma być m.in. katastrofalna sytuacja PKP Cargo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprzedaje 300 aut rocznie. Unika rynku niemieckiego

"Podkreślają, że w Polsce większość dróg jest darmowa, podczas gdy przewoźnicy płacą za dostęp do wszystkich odcinków linii kolejowych i bocznic. Mimo dynamicznej rozbudowy sieci dróg szybkiego ruchu w ostatniej dekadzie, rząd dopiero jesienią ubiegłego roku podjął decyzję o rozszerzeniu systemu opłat na nowe trasy" - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Hutnicy też będą protestować

Z kolei w środę 30 lipca swoją akcję mają przeprowadzić hutnicy. W grę wchodzą "działania dotyczące blokady transportu stali z Ukrainy do terminala w Sławkowie". Powód? Jak pisaliśmy, koncern ArcelorMittal Poland podjął decyzję o czasowym wygaszeniu wielkiego pieca w hucie w Dąbrowie Górniczej - jednego z dwóch działających w zakładzie. Firma tłumaczy ten krok pogarszającymi się warunkami rynkowymi oraz brakiem opłacalności. Hutnicy obawiają się, że piec nie wróci już do eksploatacji.

Tomasz Plaskura, członek zarządu ArcelorMittal Poland odpowiedzialny za sprzedaż w Europie Środkowo-Wschodniej, stwierdził w komunikacie firmy, że produkty z innych regionów świata wypychają te tworzone w Polsce.

W obszarze wyrobów płaskich gwałtownie rośnie wolumen stali importowanej z Ukrainy i Serbii, ale pojawiły się także dostawy z takich kierunków jak Indonezja, Arabia Saudyjska czy Tajwan – wyjaśnił Plaskura.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden
Chcą ponad 200 mln zł odszkodowania od państwa. Wskazują, kto zyskał ich kosztem
Chcą ponad 200 mln zł odszkodowania od państwa. Wskazują, kto zyskał ich kosztem