Informację o ataku przekazał w Telegramie gubernator obwodu tambowskiego Jewgienij Pierwyszow. Wskazał, że ogień objął część obiektu logistycznego, a poszkodowany miał doznać wstrząśnienia mózgu na skutek fali uderzeniowej - podaje rosyjski dziennik gospodarczy Kommiersant.
Spółka RWB, powiązana z Wildberries, poinformowała, że w momencie zdarzenia w tym obiekcie nie prowadzono przyjęć nowych dostaw towarów. Dodatkowo po upadku drona doszło do kolejnego pożaru w jednym z ogrodniczych zrzeszeń (SNT).
To kolejny incydent dotyczący infrastruktury magazynowej Wildberries w Kotowsku: poprzedni atak miał miejsce 18 lipca 2026 r. Dotychczas Kijów zaatakował ponad 20 magazynów platformy zlokalizowanych w różnych częściach Rosji.
WIDEOSpokój ducha, czy bogactwo. Milioner mówi, co jest ważniejsze
W lipcu 2026 r. uszkodzonych miało zostać pięć obiektów logistycznych o łącznej powierzchni 802 tys. m kw., co media opisują jako 14,3 proc. infrastruktury firmy.
Odbudowa samych powierzchni magazynowych bez wyposażenia była szacowana na 35,5 mld rubli.
Ataki na rosyjską infrastrukturę e-commerce to kolejny etap ukraińskiej kampanii uderzeń dalekiego zasięgu. Po wcześniejszych atakach na rafinerie i infrastrukturę paliwową Kijów koncentruje się obecnie na sieciach logistycznych, starając się osłabić poczucie normalności wśród Rosjan.
Źródło: Kommiersant