Koncentrat z wyzysku. Pomidorowy biznes na ludzkiej krzywdzie

Włoskie koncentraty pomidorowe powstają dzięki pracy ujgurskich niewolników - podaje "Wyborcza". Koncentraty powstają w chińskich fabrykach, których działanie opiera się na wyzysku. Włosi dodają wodę i sól, i już jako włoski produkt wysyłają w świat.

Chińskie fabryki pomidorów wyzyskują pracowników. Włosi kupują te koncentraty i sprzedają jako swojeChińskie fabryki pomidorów wyzyskują pracowników. Włosi kupują te koncentraty i sprzedają jako swoje
Źródło zdjęć: © Getty Images
Paweł Orlikowski

Tysiące ton koncentratów pomidorowych z fabryk w chińskiej prowincji Sinkiang są co roku kupowane przez włoskich przedsiębiorców. Ci dodają do nich sól i wodę, i już jako krajowy produkt eksportują dalej w świat - podaje "Wyborcza". Proceder - choć legalny - budzi spore wątpliwości etyczne.

Z pomidorów zebranych w Sinkiang powstaje tzw. potrójny koncentrat pomidorowy, zawierający co najmniej 36 proc. soku pomidorowego. Dziesiątki ton tego produktu kupują Włosi, szczególnie przedsiębiorcy z regionu Kampania - czytamy dalej w dzienniku.

Już we Włoszech producenci dodają wodę i sól, przerabiając go na koncentrat albo keczup. Dolepiają naklejkę "made in Italy" (produkt włoski - przyp.), a następnie eksportują za granicę.

Budowa sieci 5G a problemy z zasięgiem. Jak to rozwiązać?

Problem w tym, że w Sinkiang pracują robotnicy sezonowi, nie wyłączając z tego dzieci, a także lokalni Ujgurowie, czyli muzułmańscy mieszkańcy prowincji. Są maltretowani w tzw. obozach reedukacyjnych i zredukowani przez Chińczyków do roli niewolników na plantacjach.

Mimo to włoski biznes pomidorowy się kręci. Włosi nadal sprowadzają chińskie koncentraty, ponieważ nie zabraniają tego unijne przepisy.

Nie tylko pomidory

Jak informowaliśmy niedawno na łamach money.pl, wyzysk dotyczy również biznesu czekoladowego. Choć na widok ulubionej tabliczki czekolady czy innych czekoladowych wyrobów mało kto myśli o wyzysku, to przy produkcji zawartego w nich kakao zazwyczaj pracują dzieci.

O sprawie informowało "Deutsche Welle". 5 tysięcy kilometrów na południe od Niemiec, w Ghanie, dzieci pracują z maczetami w rękach na plantacjach kakao, rozpylają pestycydy, noszą zbyt ciężkie ładunki i w rezultacie opuszczają szkołę.

Za jedną tabliczkę mlecznej czekolady, która sprzedawana jest za 89 centów, lokalny plantator dostaje mniej niż sześć centów. Zgodnie z szacunkami, w samej Ghanie i sąsiednim Wybrzeżu Kości Słoniowej na plantacjach pracuje 1,6 mln dzieci.

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów