Podróż zajączka z czekolady. U jej początku - nieludzkie warunki pracy

Na widok czekoladowych zajączków wielkanocnych mało kto myśli o wyzysku. Ale przy produkcji zawartego w nich kakao zazwyczaj pracują dzieci. Czy ustawa jest w stanie to zmienić?

Czekoladowe zajączki przed Wielkanocą zapelniają półki w sklepachCzekoladowe zajączki przed Wielkanocą zapelniają półki w sklepach
Źródło zdjęć: © Flickr

Dni poprzedzające Wielkanoc symbolizują historię cierpienia. Nawet czekoladowy zajączek wielkanocny często ma swoją historię cierpienia, która swój początek ma w zachodniej Afryce. 5.000 kilometrów na południe od Niemiec, w Ghanie, dzieci pracują z maczetami w rękach na plantacjach kakao, rozpylają pestycydy, noszą zbyt ciężkie ładunki i w rezultacie opuszczają szkołę.

Za jedną tabliczkę mlecznej czekolady, która sprzedawana jest za 89 centów, lokalny plantator dostaje mniej niż sześć centów. Zgodnie z szacunkami, w samej Ghanie i sąsiednim Wybrzeżu Kości Słoniowej na plantacjach pracuje 1,6 mln dzieci.

Ustawa i wiązane z nią nadzieje

W zglobalizowanym świecie nawet czekoladowy zając wielkanocny jest produktem wysoce złożonym, którego produkcja wymaga wielu kroków. Do lata Bundestag ma uchwalić tzw. ustawę o łańcuchu dostaw, która mogłaby również zapewnić ochronę plantatorom kakao w Ghanie.

Handlowcy postulują zniesienie zakazu handlu w niedziele w czasie pandemii i 90 dni po 

– Około dziesięciu procent światowych zbiorów kakao jest przetwarzane w niemieckich fabrykach w czekoladę – mówi Friedel Huetz-Adams, badacz w Instytucie Gospodarki i Ekumenizmu Suedwind w Bonn. Ustawa o łańcuchu dostaw będzie miała zatem wpływ na wiele przedsiębiorstw.

Jeśli ustawa zostanie przyjęta, od 2023 roku duże przedsiębiorstwa będą wiele ryzykować. Chodzi o nawet siedmiocyfrowe grzywny, w przypadku, jeśli zignorują ryzyko pojawiające się w ich łańcuchach dostaw.

– W Afryce Zachodniej znalezienie dowodów na pracę dzieci i dochody czerpane z ubóstwa, nie jest żadnym problemem – tłumaczy Huetz-Adams. Obecnie tzw. cena skupu, którą otrzymują rolnicy za swoje ziarno kakaowe wynosi w przeliczeniu 1 500 euro za tonę. Aby uzyskać dochód wystarczający na życie, musiałoby to być co najmniej 2 500 euro.

Handlowcy postulują zniesienie zakazu handlu w niedziele w czasie pandemii i 90 dni po 

Niewielcy plantatorzy a duże koncerny

Drogi od kakaowca do półki w supermarkecie nie da się zazwyczaj dokładnie prześledzić. Zbiory pochodzą prawie wyłącznie od wielu drobnych plantatorów, którzy nie są w stanie obronić się w zderzeniu z nabywcami, którymi są duże międzynarodowe korporacje. Szacuje się, że tylko jedna trzecia z nich działa wspólnie.

Za pośrednictwem punktów skupu, które na afrykańskich obszarach upraw można znaleźć wszędzie, nasiona są oczyszczane, suszone i poddawane fermentacji. Następnie kakao jest załadowywane do kontenerów i transportowane statkiem przez morze.

Nawet w tych pierwszych krokach często biorą udział podwykonawcy trzech dużych firm, które dominują na rynku, ale których nazwy są mało znane: Barry Callebaut (Szwajcaria), Cargill (USA) i Olam International (Singapur). Po przybyciu do Europy, w krajach takich jak Niemcy czy Holandia, ziarna są przetwarzane na miazgę kakaową, masło kakaowe czy kakao w proszku.

Następnie inne firmy, takie jak Lindt czy Storck, zarabiają na produkcie końcowym. Firmy te zazwyczaj kupują tylko masę lub proszek i z reguły nie mają kontaktu z samym ziarnem kakaowca.

Branża coraz częściej dyskutuje na temat tego, jak uczynić produkcję czekolady bardziej sprawiedliwą. Istnieją szeroko rozpowszechnione znaki certyfikacyjne, takie jak Fairtrade. Ale nawet te nie dotrzymują w dużym stopniu tego, co sugeruje ich nazwa. Zdaniem Huetza-Adamsa, osoby, które pracują na plantacjach otrzymują średnio tylko około jednego centa więcej za tabliczkę. To pierwszy krok, ale i tak nie wystarcza na życie. Wielkie koncerny starają się również zaspokoić potrzeby ludzi, by z czystym sumieniem rozkoszować się znakiem czekolady.

Korporacje często nie pozostają bezczynne

Firma Tony's Chocolonely założyła na przykład własną fundację, aby zapewnić, że czekolada produkowana jest „bez niewolników”. W firmie tej obowiązują pięcioletnie umowy z zrzeszonymi plantatorami w Ghanie i na Wybrzeżu Kości Słoniowej, którzy otrzymują więcej pieniędzy na kakao. Inne korporacje również podjęły działania: Lindt dysponuje rejestrem plantatorów i obszarów upraw w Ghanie. Aldi, Lidl i Rewe rozpoczęły realizację projektów wspierających lokalnych plantatorów kakao, ale droga do przebycia jest jeszcze długa.

Tak więc chrześcijańska historia cierpienia dobiega w Wielkanoc końca, ale happy end w branży czekolady każe jeszcze na siebie czekać.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pakistan zaatakował Kabul. "Teraz nastąpi chaos"
Pakistan zaatakował Kabul. "Teraz nastąpi chaos"
KE "tymczasowo wdroży" porozumienie handlowe UE-Mercosur. Jest decyzja
KE "tymczasowo wdroży" porozumienie handlowe UE-Mercosur. Jest decyzja
200 tys. zł zamiast 800 plus? Ministra odpowiada
200 tys. zł zamiast 800 plus? Ministra odpowiada
Jasna deklaracja Tuska. Pieniądze z SAFE nie odpłyną z Polski do Niemiec
Jasna deklaracja Tuska. Pieniądze z SAFE nie odpłyną z Polski do Niemiec
Niepokojące dane o bezrobociu. Ministra zabiera głos
Niepokojące dane o bezrobociu. Ministra zabiera głos
Dłużej się nie da ukrywać faktów. Rosyjska gospodarka trzeszczy
Dłużej się nie da ukrywać faktów. Rosyjska gospodarka trzeszczy
Światowe giełdy wysyłają światu ważny sygnał. Co się dzieje?
Światowe giełdy wysyłają światu ważny sygnał. Co się dzieje?
Ministra broni reformy PiP. "Pracowałam na śmieciówkach"
Ministra broni reformy PiP. "Pracowałam na śmieciówkach"
Ceny ropy wciąż rosną. Napięcie wokół Iranu elektryzuje rynki naftowe
Ceny ropy wciąż rosną. Napięcie wokół Iranu elektryzuje rynki naftowe
Wielkie przejęcie. Tak pracownik CNN zareagował, że będzie miał nowego szefa
Wielkie przejęcie. Tak pracownik CNN zareagował, że będzie miał nowego szefa
Netflix wycofuje się z walki o Warner Bros. Rynek zareagował pozytywnie
Netflix wycofuje się z walki o Warner Bros. Rynek zareagował pozytywnie
ZUS przyspieszył wypłaty. Większe emerytury już na kontach
ZUS przyspieszył wypłaty. Większe emerytury już na kontach