Koniec eksperymentu Trumpa z cięciami w budżecie. "To nie istnieje"
Agencja DOGE (Department of Government Efficiency), której celem było "odchudzenie" administracji federalnej i wypracowanie oszczędności w budżecie USA przestaje istnieć - podaje Reuters. Agencja przypomina, że prezydent Donald Trump przewidywał funkcjonowanie DOGE do lipca 2026 roku.
Do wiosny na czele DOGE stał kontrowersyjny miliarder Elon Musk, który odszedł z administracji Trumpa i latem zaczął w ostrych słowach komentować prowadzoną przez niego politykę. W czasie, gdy Musk przewodniczył tzw. departamentowi efektywności rządowej potrafił nawet demonstrować z piłą mechaniczną, symbolem cięć a zarazem oszczędności w budżecie federalnym.
Koniec flagowej inicjatywy Trumpa
Po rozejściu Trumpa z Muskiem prace DOGE zaczęły tracić na znaczeniu. W realiach amerykańskich dotychczasowe jego kompetencje były stopniowo przejmowane przez inne instytucje rządowe, takie jak Biuro Zarządzania Personelem (Office of Personnel Management – OPM).
Biały Dom nie twierdzi wprost, że DOGE przestał istnieć. Jednak asystentka sekretarza prasowego Białego Domu Liz Huston przekazała Reutersowi jedynie, że "prezydent Trump otrzymał jasny mandat, aby ograniczyć marnotrawstwo, oszustwa i nadużycia w rządzie federalnym i nadal aktywnie realizuje to zobowiązanie".
Potężna rewolucja tuż za rogiem. Kiedy komputer kwantowy?
"(DOGE) nie istnieje" – powiedział agencji Scott Kupor, dyrektor Biura Zarządzania Personelem. I podkreślił, że jako jednostka nie ma żadnych dalszych celów związanych z redukcją administracji rządowej.
Pomimo początkowych sukcesów w zakresie redukcji kosztów i zmian, DOGE nie zrealizował swoich kluczowych celów. Choć oficjalna data zakończenia działania DOGE została wyznaczona na lipiec 2026 roku, decyzja o zakończeniu jego działalności przed czasem skutkuje nową strukturą rządu. Odpowiedzialność za administracyjne reformy przejmą inne biura.
źródło: Reuters