Koniec epoki. W Czechach wydobyto ostatni wagonik węgla kamiennego
Ostatni wagonik węgla kamiennego uroczyście wydobyto w środę w należącym do Kopalni Ostrawsko-Karwińskich (OKD) zakładzie CzSM w Stonawie, przy granicy z Polską. Uczestniczyli w tym polscy górnicy ze spółki Alpex. To koniec około 250-letniego wydobycia węgla w Republice Czeskiej.
Ostatni wagonik węgla kamiennego został uroczyście wydobyty z zakładu CzSM w Stonawie, co symbolicznie zakończyło około 250-letnią historię górnictwa węgla kamiennego w Czechach. W uroczystości uczestniczyli górnicy z Polski, współtworzący załogę kopalni. Jak podaje PAP, z tej okazji zorganizowano transmisję wydarzenia na dużym ekranie przed kopalnią.
Podczas oficjalnej części uroczystości odtworzono przemówienie prezydenta Petra Pavla, który wyraził uznanie dla ciężkiej pracy górników. - Górnicze dziedzictwo nie zniknie z ostatnim zjazdem. Będzie żyło dalej w charakterach miejscowych ludzi. Wasza pracowitość, solidarność, uczciwość i przede wszystkim wytrzymałość - to wartości, z których nasz kraj będzie czerpał korzyści też w przyszłości - powiedział.
Ostatnia kopalnia w Czechach, CzSM, była najmłodszą w Zagłębiu Ostrawsko-Karwińskim. Pierwszy wózek węgla wyjechał z niej 19 grudnia 1968 r. Surowiec pozyskano wówczas z głębokości 570 metrów. Ostatnio wydobycie prowadzono na 1300 metrach. Ogółem, do 31 stycznia br., gdy kopalnia faktycznie zakończyła pracę, wydobyto w niej 124,3 mln ton węgla.
W związku z zamknięciem zakładu w ostatnich miesiącach stopniowo zmniejszano w nim zatrudnienie. Kolejnych 150 górników ma zostać zwolnionych 28 lutego. Po tej dacie pracować ma jeszcze kilkaset osób demontujących urządzenia, likwidujących wyrobiska i zajmujących się gospodarczym wykorzystaniem metanu.
Co dalej z kopalnią?
Minister pracy i spraw socjalnych Alesz Juchelka podkreślił znaczenie górnictwa jako zawodu polegającego na wzajemnej zależności i oddał hołd pokoleniom pracowników. - Wasza praca miała sens i zasługuje na szacunek i uznanie całej Republiki Czeskiej - zaznaczył minister.
Choć działalność wydobywcza zakończyła się, dyrektor generalny firmy OKD Roman Sikora zapewnił o kontynuacji działalności tej firmy w innych sektorach. Zaznaczył, że firma przygotowała nowe projekty, głównie z sektora energetycznego.
Symboliczne było także umieszczenie replik ostatniego wagonika węgla w katedrze w Ostrawie. Upamiętniono również ofiary katastrofy z 2018 r., w której zginęło 13 górników.
Źródło: PAP