Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Agata Kalińska, Mateusz Ratajczak
|

Koronawirus w Polsce. Epidemia przyspiesza

611
Podziel się

2367 nowych przypadków zakażeń - to stan na sobotę. Najwięcej w Małopolsce i na Mazowszu. Chyba już nikt nie ma wątpliwości, że epidemia wyraźnie przyspieszyła.

Koronawirus w Polsce. Epidemia przyspiesza
Sobota przyniosła nowy rekord zakażeń (Getty Images)
bDnCIEsB

Nie trzeba było długo czekać na kolejny rekord. W piątek ministerstwo zdrowia poinformowało o 2292 nowych i potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem. Kolejny rekord padł już 24 godziny później. A jeszcze poprzedni rekord odnotowano w czwartek. Za nami więc trzy kolejne dni coraz wyższych wyników.

Tym samym liczba zakażonych koronawirusem w Polsce od początku epidemii to 98 140, z czego 2 604 osób zmarło.

bDnCIEsD

W ciągu ostatnich siedmiu dni wykryto 12160 nowych zakażeń. To więcej, niż w niektórych miesiącach epidemii. Przypomnijmy: cały kwiecień to 10,5 tys. infekcji, a cały maj to również 10 tys. przypadków.

Zobacz także: Koronawirus w Czechach. "Tutaj robi się cztery razy więcej testów niż w Polsce"

Jeśli tempo przyrostu liczby nowych przypadków się utrzyma, i codziennie będzie przybywać około 2 tys. nowych zakażonych, to październik zamkniemy z liczbą 60 tys. nowych przypadków. Mało tego. W tym tempie granicę 100 tysięcy osób zakażonych w Polsce od początku epidemii koronawirusem przebijemy już w niedzielę.

bDnCIEsJ

Rząd raczej nie ma złudzeń co do tempa rozwoju epidemii. Minister zdrowia Adam Niedzielski już w czwartek mówił, że możemy się spodziewać około 2 tys. nowych przypadków dziennie. - Należy się spodziewać, że w kolejnych dniach ta tendencja będzie się utrzymywała - mówił. Jak wskazuje szef resortu zdrowia, przyrost liczby zakażeń to cena, jaką płacimy za powrót do normalności. - Rośnie liczba interakcji społecznych i dlatego rośnie liczba zachorowań - mówi.

Rzeczywiście, mimo perturbacji działają szkoły, coraz więcej pracowników pojawia się w biurach, na ulicach większości miast epidemii nie widać aż tak bardzo jak jeszcze pół roku temu.

Ciekawe są też dane dotyczące osób na kwarantannie. Jak wynika z danych ministerstwa zdrowia, przebywa na niej 158 038 osób. To najwięcej od kwietnia. Wprawdzie do rekordowych 180 tys. osób z samego początku kwietnia jeszcze sporo brakuje, ale warto pamiętać, że jeszcze dwa dni temu na kwarantannie było 25 tys. osób mniej niż obecnie.

bDnCIEsK

I znów, jeśli utrzymamy to tempo, to szybko będziemy mówili o dwóch rekordach: nowych zakażeń i osób w kwarantannie.

bDnCIEte
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(611)
Sm
2 miesiące temu
Proszę stworzyć bazę z wolnymi łóżkami w szpitalach. Sieciowki sklepy podaję nam gdzie jest rozmiar którego szukamy w innym mieście. Prosta aplikacja a u nas karetka fizycznie jeździ od szpitala do szpitala. Paranoja jakaś!
Ja
2 miesiące temu
W Krakowie w autobusach i tramwajach mlodzi ludzie nie maja masek. Mialy byc kontrole a tu nic. Potem nie dziwne ze u nas najwiecej przypadkow. Mlodzi mysla tylko o sobie, niestety ale tak sa wychowani. Wstyd.
enter
2 miesiące temu
Zrobić testy 37 mln obywateli ,to się okaże ,że zakażonych było lub jest kilka milonów nawet o tym nie wiedząc ,a statystyki podają od marca do dziś 2500 zgonów i to raczej wiekowych ludzi .Da przypomnienia dziennie na wszystko inne tyle osób umiera w 2-3 dni
bDnCIEtf
Maniek
2 miesiące temu
Juz nie ma watpliwosci !!!! Glupota w Polsce sięga zenitu !!!!
To nie epidem...
2 miesiące temu
, to ludzie zwolnili z myśleniem !!! Zamiast chronić się we własnym zakresie i przestrzegać zaleceń MZ, "myślą" że są mądrzejsi niż wirusolodzy i wirus !!!
...
Następna strona