Kraków reaguje na reklamę American Airlines. Linie zachęcały, by przyjeżdżać na wódkę

Amerykański przewoźnik planuje otwarcie kilku nowych połączeń do Europy. Jedno z nich - do Krakowa - reklamowane jest jako dobry pomysł, jeśli chcemy napić się wódki. Miasto odpowiada, że pomysłodawcy reklamy nie dostrzegają prawdziwego potencjału dawnej stolicy Polski.

Kraków to bogata oferta kulturalna - przekonują władze miasta. Na zdjęciu parada smoków.
Źródło zdjęć: © East News | Beata Zawrzel/REPORTER
Tomasz Sąsiada

American Airlines otworzy w przyszłym roku nowe połączenie do Krakowa. Oprócz niego, będą też nowe trasy do Budapesztu, Pragi, Casablanki i Tel Awiwu.

W reklamie, zachęcającej do lotów, linie podają powód, dla którego warto wybrać się do każdego z tych miast. I tak na przykład w przypadku Budapesztu jest to rejs statkiem po Dunaju, a Tel Awiw przedstawiany jest jako dobre miejsce do pójścia na plażę.

Na Kraków linie mają osobliwy pomysł - reklamują to miasto jako dobre miejsce do napicia się wódki z przyjacielem.

Obejrzyj też: Najlepsi i najgorsi przewoźnicy na świecie

Gród Kraka długo nie czekał z odpowiedzią i opublikował na Facebooku wiadomość, w której udowadnia, jak bardzo pomysłodawcy reklamy nie doceniają tego miasta.

"Koncepcja promocji nowego połączenia lotniczego do Krakowa, która znalazła swój wyraz w spocie American Airlines absolutnie nie wpisuje się w politykę turystyczną i promocyjną Krakowa" - czytamy.

Urzędnicy podkreślają, że krakowskie Stare Miasto jest wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO i co roku odwiedzają je liczni turyści, "którzy w czasie swojego pobytu korzystają z bogatej oferty kulturalnej".

Przedstawiciele władz miasta zaznaczają też, że "Kraków to jednocześnie nowoczesne centrum akademickie, które oferuje bogatą ofertę usług konferencyjnych i medycznych". Chwalą się też bogatą ofertą kulturalną, dzięki której w tym roku nadano miastu tytuł Europejskiej Stolicy Gastronomicznej 2019 roku.

"Te fakty zostały pominięte przez specjalistów od reklamy tej linii lotniczej, którzy słabo przygotowali się do tego zadania, posługując się stereotypowymi wyobrażeniami o naszym kraju sprzed lat. Bardziej jednak smuci niska ocena preferencji własnych klientów przez marketingowców American Airlines. Szkoda, że na takim potencjale projektowany jest rozwój tego przewoźnika" - piszą urzędnicy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji