Departament Skarbu USA nałożył sankcje na ponad 30 podmiotów, w tym 12 tankowców przewożących irańską ropę naftową. Statki te, działające wbrew restrykcjom USA, pływają pod banderą różnych krajów, takich jak Panama czy Barbados, a należą do firm zarejestrowanych w Iranie, Liberii i na innych terytoriach.
Na liście sankcji znalazło się także dziewięć osób i podmiotów związanych z Iranem, Turcją oraz Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, które uczestniczą w dostawach maszyn i komponentów chemicznych dla irańskiego arsenału konwencjonalnego.
USA zaatakują Iran? Ekspert ma wątpliwości
Amerykańska presja na Iran
– Iran wykorzystuje systemy finansowe do sprzedaży nielegalnej ropy naftowej, prania brudnych pieniędzy, pozyskiwania komponentów do swoich programów zbrojeniowych w zakresie broni nuklearnej i konwencjonalnej oraz wspierania swoich terrorystów – podkreślił Scott Bessent, sekretarz skarbu.
Dodał również, że pod przywództwem prezydenta Trumpa, Departament Skarbu intensyfikuje presję na Iran w celu rozwiązania problemów zbrojeniowych i wsparcia dla terroryzmu.
Sankcje te są częścią szerszych działań związanych z koncentracją wojsk USA na Bliskim Wschodzie oraz trwających negocjacji dotyczących irańskiego programu nuklearnego. W rozmowie z Fox News wiceprezydent J.D. Vance zaznaczył, że dyplomacja jest nadal priorytetem dla prezydenta Trumpa.
– Myślę, że większość Amerykanów rozumie, że nie można pozwolić na to, aby najbardziej szalony i najgorszy reżim na świecie posiadał broń jądrową. [...] Będzie próbował osiągnąć to dyplomatycznie – dodał.
Źródło: PAP