Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MLG
|

Kryzys energetyczny dotarł na Kubę. Mieszkańcy wyszli na ulice, krzycząc "włączcie nam prąd"

10
Podziel się:

W sobotę i niedzielę na Kubie odbyło się kilka dużych protestów w związku z licznymi przerwami w dostawach energii elektrycznej. Ich uczestnicy domagali się od władz m.in. zapewnienia ciągłości dostaw prądu, poprawy warunków bytu oraz demokratyzacji kraju.

Kryzys energetyczny dotarł na Kubę. Mieszkańcy wyszli na ulice, krzycząc "włączcie nam prąd"
Mieszkańcy Kuby protestują na ulicach, przeciwko przerwom w dostawie energii (zdjęcie ilustracyjne) (Getty, 2022 Anadolu Agency)

Do protestów doszło w różnych miejscach, m.in. w miastach Jaguey Grande, Los Palacios, Sagua la Grande oraz w Caibarien.

Kubańczycy protestują przeciwko przerwom w dostawach energii

Wielu manifestantów pojawiło się na ulicach z łyżkami i uderzało w puste garnki, skandując hasła antyrządowe oraz wulgarne slogany przeciwko funkcjonariuszom kubańskiego aparatu bezpieczeństwa.

W trakcie manifestacji, organizowanych zazwyczaj po zapadnięciu zmroku, skandowano m.in: "Włączcie nam prąd!", "Wolność!", "Ludzie są zmęczeni!" oraz "Mamy tu głodne dzieci".

Duże protesty spodziewane są w najbliższych dniach w Hawanie, gdzie od poniedziałku wejdzie w życie regulacja pozwalająca na przerywanie dostaw energii elektrycznej pomiędzy 10.00 a 14.00.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Inflacja poszybuje w górę. "Najgorsze dopiero przed nami"

Cytowany przez podległy władzom komunistycznym dziennik "Tribuna de la Habana" burmistrz stolicy Reinaldo Garcia Zapata zapowiedział w niedzielę, że służby głównego miasta wyspy dostosują się do nowych wytycznych rządu.

Przypomniał, że w czasie tegorocznego kryzysu energetycznego stolica była dotychczas "oszczędzona" pod względem niedoborów energii elektrycznej.

W sierpniu w Hawanie, jak podały lokalne władze, w związku z oszczędzaniem prądu nie dojdzie do skutku część wieczornych imprez odbywających się tradycyjnie na stołecznych ulicach.

Nie tylko Kuba ma problemy

Nad Europą wisi widmo kryzysu energetycznego. Rosja już przykręciła Europie kurek z gazem. Skutkiem całkowitego odcięcia dostaw może być najgorszy kryzys energetyczny od 1973 roku. Do możliwych przerw w dostawach gazu i prądu już przygotowują się rządy Francji oraz Niemiec. Europejscy przywódcy przewidują także, że wiele przedsiębiorstw będzie zmuszonych do ograniczenia produkcji.

Polski rząd oficjalnie nie mówi o takim zagrożeniu, mimo to podejmuje działania, które świadczą o tym, że jest ono realne. Przyjął ustawę, zgodnie z którą z powodu problemów z dostawami gazu będzie można wprowadzić tzw. stan kryzysowy jeszcze w tym roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(10)
Adrian
2 miesiące temu
Nie NA KUBĘ, tylko DO KUBY, bo przecież pisze się W KUBIE, podobnie jak w Ukrainie.
no ten
2 miesiące temu
artykuł z pupu przez wskazywanie gdzie są i mogą być braki prądu prubóje ptrrzygotować na braki pradu w polsce powodzenia dla wszystkich i naładowac latarki.
leo
2 miesiące temu
To jeśli już dziś brakuje prądu , to co będzie gdy wszystkie auta będą elektryczne ?
PRAWDA
2 miesiące temu
TO NIE SĄ SKUTKI WOJNY ALE KOMUNISTYCZNE MYŚLENIE KTÓRE DOTARŁO DO WSZYSTKICH KRAJÓW TAKICH JAK POLSKA LEŻY NA WĘGLU ALE WĘGLA NA SKŁADACH NIE UŚWIADCZYSZ
gilex
2 miesiące temu
sankcje miały zaszkodzić Rosji a zaszkodziły Europie , ale co tam , kurs rubla do dolara przed wojną i obecnie to 0,012 do 0,016 a złotówki z 4 zł do 4,79 , euro z 1,13 do 1,03.