Lasy Państwowe chcą wznowić wycinkę w Puszczy Białowieskiej

9 marca mają zostać podpisane dokumenty, które dotyczą wznowienia wycinki w Puszczy Białowieskiej - podaje "Gazeta Wyborcza". Zachowane mają zostać drzewa, które w 2015 r. miały sto lat, ale już niewiele młodsze nie będą chronione.

puszczaProtest przeciwko wycince Puszczy Białowieskiej w 2017 roku.
Źródło zdjęć: © PAP | Artur Reszko
oprac.  AZL

Chodzi o aneksy do Planów Urządzania Lasu dla trzech nadleśnictw puszczańskich - Browska, Hajnówki oraz Białowieży. Zostały przygotowane w 2019 roku, ale po głośnej wycince z 2017 roku, protestach ekologów i interwencji Komisji Europejskiej, żaden minister - jak pisze "GW" - nie chciał ich podpisać. Teraz jednak ma się to zmienić. Odpowiadający za nadzór nad Lasami wiceminister środowiska i klimatu Edward Siarka zapowiedział podpisanie dokumentów.

Miejsce wycinki - według "GW" - są wyznaczone, a Lasy Państwowe nie chcą zważać na okres lęgowy ptaków, ani tegoroczne obchody stulecia Białowieskiego Parku Narodowego.

Nienaruszone mają pozostać drzewostany stuletnie (chodzi o te, które w 2015 roku miały 100 lat i które są chronione przez światowe dziedzictwo ludzkości UNESCO). Pod "nóż" mogą pójść jednak drzewa tylko o kilka lat młodsze, w praktyce niewiele różniące się od tych stuletnich.

"W ten sposób Lasy chcą ominąć zastrzeżenia Komisji Europejskiej i UNESCO. Tylko, że są to miejsca, w których Puszcza się sama odrodziła, w których nastąpiło naturalne odnowienie po wycinkach prowadzonych przez Niemców w czasie I wojny światowej i później, w latach 20 ubiegłego wieku przez angielską firmę Century" - przypomina "GW".

W trakcie poprzedniej wycinki w 2017 roku, która wywołała protesty na masową skalę, wycięto 200 tys. metrów sześciennych (6 tys. ciężarówek wyładowanych drewnem).

Sprawa skończyła się w Trybunale Sprawiedliwości UE, który uznał, że Polska naruszyła dyrektywę siedliskową i ptasią. Nie ustanowiła niezbędnych środków ochronnych dla chronionych gatunków i siedlisk oraz nie zagwarantowała ścisłej ochrony chronionych gatunków i ptaków. Polska nadal nie wykonała wyroku. W lutym 2021 roku Komisja Europejska wezwała nasz rząd do wypełnienia obowiązków wynikających z wyroku TSUE.

Trzeba skończyć z "gospodarką kowbojską". Ekonomista mówi o zrównoważonym rozwoju

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plan budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plan budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł